X

Wyszukiwarka portalu iFrancja

Wystawa Elisabeth-Louise Vigée Le Brun w Grand Palais

Wystawa Elisabeth-Louise Vigée Le Brun w Grand Palais

Artykuł wprowadzono: 20 listopada 2015

Nie trudno natknąć się na plakaty informujące o wystawie prac Élisabeth-Louise Vigée Le Brun. Pełno ich w metrze i na ulicach, zaś w księgarniach pojawiły się wznowione edycje jej autobiograficznych zapisków. Kim była Élisabeth-Louise Vigée Le Brun i czym zasłużyła sobie na znalezienie się w Grand Palais?


Élisabeth-Louise Vigée Le Brun to jedna z ważniejszych postaci w tzw. feministycznej historii sztuki. Malarstwo, podobnie jak wiele innych dziedzin, przez długi czas było wyłącznie męską domeną. Uzdolnione artystycznie kobiety pracowały oczywiście w wielu pracowniach, ale to nazwiska mężczyzn przechodziły do historii.

Nieco więcej szczęścia miały córki aktywnych artystów i dokładnie w taki sposób zaistniała też Élisabeth-Louise Vigée Le Brun. Jej ojciec – Louis Vigée był mistrzem pastelu. Zapewne to on, jako pierwszy zauważył talent Elisabeth. Podobno miał kiedyś zwrócić się do córki w następujących słowach: „Jeżeli Ty, moje dziecko, nie zostaniesz malarką, to nikt nią nie zostanie”. Nie dane mu było jednak obserwować jak rozwija się jej kariera – zmarł gdy miała 12 lat.

12283242_1014608238606328_1058923530_n

Mimo licznych przeszkód Elisabeth kontynuowała studia rozpoczęte w pracowni ojca. Jej nauczycielami było grono znakomitych artystów: Jean Baptiste Greuze i Joseph Vernet. Sukcesy na salonach przyczyniły się do tego, że Maria Antonina uczyniła ją swoją nadworną portrecistką. Centralne miejsce na wystawie zajmuje wielkoformatowy portret Marii Antoniny z dziećmi. Celem jego powstania było ocieplenie wizerunku nielubianej królowej. Zabieg okazał się niezbyt skuteczny, ale doskonale wiemy o tym, że funkcjonuje on w polityce po dziś dzień.

Po wybuchu rewolucji francuskiej Élisabeth rozpoczęła wieloletnią tułaczkę po Europie. Pracowała na dworach w Wiedniu, Berlinie i Petersburgu. W tej części wystawy można się natknąć także na prace związane z mecenasem polskiej arystokracji – skrzydlaty Geniusz sławy, pojawiający na jednym z płócien, to Henryk Lubomirski. „Najpiękniejszy chłopiec na świecie” – tak mówiono o nim w całej Europie. Świat z pewnością nie dowiedziałby się o urodzie Henryka, gdyby jego ciotka, księżna Izabella Lubomirska, nie zabierała swojego pupila w każdą zagraniczną podróż i nie uwieczniała jego wizerunku u sławnych wówczas artystów. Do najbardziej znanych podobizn anielskiego chłopca należy wspomniany obraz Élisabeth-Louise Vigée Le Brun i prezentowana na zamku w Łańcucie rzeźba Antonia Canovy.

Pozostałe polonica to głównie portrety kobiece. Pojawiają się w nich postaci takie jak: Anna Potocka, Aniela Radziwiłłówna, oraz Adelaide i Wiktoria – córki Marii Leszczyńskiej, uwiecznione podczas porewolucyjnej tułaczki. Portret jest zresztą wyraźną dominantą tej wystawy. Udając się do Grand Palais poznamy najznamienitszych członków europejskiej socjety. Wraz z chronologią zauważymy zmiany w modzie i gustach: szerokie, oparte na fiszbinowych stelażach suknie ustąpią zwiewnym tunikom w stylu greckim, by u końca życia artystki zamienić się w obszerne, drapowane kreacje typowe dla biedermeieru. Przygotujmy się też na spotkanie z dumą i ambicją, która bije z oczu niemal każdego portretowanego. Podczas gdy Lady Hamilton chciałaby przedstawić ją jako Sybillę, ktoś inny wolał, by towarzyszyły mu książki, listy, lub paleta – symbole pozycji społecznej, profesji i osiągnięć. Wszyscy są również wyjątkowo piękni, wysubtelnieni, jakby nazbyt idealni – to jedna z najważniejszych cech malarstwa le Brun, która niewątpliwie przyczyniła się do jej sukcesu.

Wystawa jest czynna do 11 stycznia 2016 r. Towarzyszą jej liczne prelekcje, wykłady i pokazy filmów dokumentalnych.
Joanna Żelazińska

12271035_1014608128606339_1835843761_o

12271170_1014608818606270_737701103_o

12281782_1014607001939785_1635985843_o

12269031_1014606405273178_646440202_o






Najpopularniejsze

Zobacz także