X

Wyszukiwarka portalu iFrancja

Szef MSW: podejrzany o atak w Paryżu nie był zradykalizowany

Szef MSW: podejrzany o atak w Paryżu nie był zradykalizowany

Artykuł wprowadzono: 26 września 2020

Szef francuskiego MSZ Gerald Darmanin powiedział w piątek wieczorem w telewizji, że podejrzany o atak terrorystyczny w Paryżu przybył do Francji trzy lata temu, prawdopodobnie z Pakistanu, był niepełnoletni. Nie był uważany przez policję za osobę zradykalizowaną.

Gdy przyjechał do Francji, nie towarzyszył mu nikt z dorosłych. Jego tożsamość jest sprawdzana – wyjaśnił minister.

Jak dodał, 18-latek podejrzany w sprawie piątkowego ataku z użyciem noża na dwójkę dziennikarzy przed budynkiem tygodnika „Charlie Hebdo” w Paryżu, był aresztowany miesiąc temu za noszenie śrubokręta, lecz nie był uważany przez policję za osobę zradykalizowaną.

„Ale najwyraźniej jest to akt islamskiego terroryzmu” – powiedział szef MSW w wywiadzie dla stacji telewizyjnej France 2. „Oczywiście nie ma wątpliwości. To nowy krwawy atak na nasz kraj, na dziennikarzy, na społeczeństwo” – zaznaczył.

O tym, że podejrzany nie wykazywał żadnych oznak radykalizacji, gdy był pod opieką służb socjalnych, poinformowały też władze departamentu Val-d’Oise.

„Ta osoba, która twierdziła, że jest niepełnoletnia, została objęta opieką po swym przyjeździe do Francji w sierpniu 2018 r.” – napisały w oświadczeniu.

Władze Val-d’Oise „zakwestionowały jego niepełnoletność, ale orzeczenie sądu potwierdziło, że jest nieletni do 10 sierpnia 2020 r. Kiedy osiągnął pełnoletność, przestał być pod ochroną służb socjalnych” – podano w komunikacie.

Podkreślono, że sprawujące nad nim opiekę „służby nie zauważyły żadnych oznak radykalizacji”.

Wkrótce po ataku na dwójkę dziennikarzy główny podejrzany został aresztowany w pobliżu Placu Bastylii. To on jest „głównym sprawcą” – powiedział Jean-Francois Ricard, szef krajowej prokuratury antyterrorystycznej (Pnat), kierujący śledztwem.

Dodał, że podejrzany nie znał swych ofiar – kobiety i mężczyzny, którzy pracowali w sekcji dokumentacyjnej agencji Premieres Lignes television i wyszli przed budynek na papierosa. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Dziennikarze „Charlie Hebdo” otrzymują liczne groźby w związku z toczącym się obecnie procesem przeciwko 14 oskarżonym o współudział w zamachach terrorystycznych w 2015 r. W masakrze dokonanej za pomocą broni maszynowej w redakcji „Charlie Hebdo” za publikację karykatur Mahometa zginęło 12 osób. 

PAP






Najpopularniejsze

Zobacz także