X

Wyszukiwarka portalu iFrancja

Siedem dronów znowu nad Paryżem. Francuzi panikują

Siedem dronów znowu nad Paryżem. Francuzi panikują

Artykuł wprowadzono: 4 marca 2015

W nocy z wtorku na środę w stolicy francuskiej znowu pojawiły się latające drony. Tym razem było ich siedem. Zauważono je w na obrzeżach Paryża: w Bagnolet, Charenton, Vincennes oraz w okolicy wieży Eiffla.


Policjantom udało się zlokalizować jednego drona w Montreuil, w departamencie Seine-Saint-Denis i śledzić go kilka kilometrów, aż do Vincennes w Val-de-Marne, niedaleko Paryża.
Z nieoficjalnych wiadomości wynika, ze zdalnie sterowana maszyna została przechwycona przez mężczyzn, którzy następnie wsiedli do samochodu i uciekli z miejsca zdarzenia.

Kto bawi się z policjantami w kotka i myszkę? Do tej pory nie udało się tego ustalić. Jak na razie, przed sądem postawiono dziennikarza telewizji katarskiej, który, w celu przygotowania reportażu, wraz ze swoimi kolegami sterowal dronem w Lasku Bulońskim.

Czy warto się narażać francuskiemu prawu, które stanowczo zakazuje lotow dronem nad punktami strategicznymi miasta? Najwidoczniej piloci dronów po prostu się nie boją.

W najlepszym wypadku, można postawić hipotezę, że sprawcami są młodociani mężczyźni, używający dronów do filmowania miasta i mający satysfakcję z zabawy w gonitwę z policjantami. I, że chaos, jaki ogarnął Francję, niedługo się skończy.

Niemniej, po ostatnich krwawych wydarzeniach w Paryżu, Francuzi tej teorii nie chcą brać pod uwagę. Jak potwierdzają eksperci, pilotami zdalnie sterowanych maszyn mogą być dżihadziści.

AG






Najpopularniejsze

Zobacz także