X

Wyszukiwarka portalu iFrancja

Sąd odrzuca pozew w sprawie agent orange z czasów wojny wietnamskiej

Sąd odrzuca pozew w sprawie agent orange z czasów wojny wietnamskiej

Artykuł wprowadzono: 10 maja 2021

Sąd w Evry odrzucił w poniedziałek pozew, wniesiony przez kobietę z podwójnym obywatelstwem – Francji i Wietnamu – przeciwko 14 firmom międzynarodowym, które produkowały i sprzedawały silnie toksyczny herbicyd agent orange, użyty przez USA podczas wojny w Wietnamie (1955-75).

Przełomową sprawę -jak ją określa Reuters – wytoczyła w 2014 r. 79-letnia Tran To Nga 14 firmom, w tym międzynarodowym koncernom Dow Chemical Company i Monsanto Company Inc, obecnie należącym do niemieckiego giganta Bayer.

Kobieta twierdzi, że jest ofiarą pomarańczowego czynnika (od koloru oznaczeń na beczkach, w których był przechowywany; był on skażony dioksyną TCDD – substancją określaną jako jedna z najpotężniejszych trucizn znanych nauce – PAP).

Sąd w Evry w departamencie Essonne orzekł, że roszczenia powódki są niedopuszczalne, ponieważ firmy te działały „w imieniu państwa amerykańskiego”. Sąd nie uwzględnił wniosków Tran To Nga w sprawie potraktowania jej jako ofiary silnie trującego związku chemicznego.

Tran To Nga potwierdziła Reutersowi wcześniejsze doniesienia mediów, że jej pozew został odrzucony. Jak zapowiedziała, będzie się odwoływać od tego wyroku.

Tran, która pracowała jako dziennikarka i aktywistka w Wietnamie, gdy miała 20 lat, powiedziała, że w znacznej mierze wskutek działania agent orange cierpi m.in. na cukrzycę typu 2 i rzadką alergię na insulinę.

Siły amerykańskie używały agent orange do defoliacji wietnamskich dżungli i niszczenia upraw Wietkongu w czasie wojny. W latach 1962-1971 w ramach operacji Ranch Hand amerykańskie wojsko zrzuciło na wietnamskie lasy i pola uprawne 72 mln litrów herbicydów, by pozbawić komunistycznych partyzantów Wietkongu schronienia i żywności. Najszerzej stosowana była mieszanka agent orange.

Sąd w Evry orzekł na korzyść pozwanych koncernów międzynarodowych, uznając, że „działały one na zlecenie i w imieniu państwa amerykańskiego” i że mogą powoływać się na „immunitet jurysdykcyjny”.

Ta zasada prawa międzynarodowego stanowi, że żadne suwerenne państwo nie może sprawować jurysdykcji wobec innego państwa – wskazuje agencja AFP.

Prawnik koncernu Monsanto Jean-Daniel Bretzner powoływał się na to, że francuski sąd nie jest kompetentny do osądzania działań suwerennego obcego państwa w kontekście „polityki obronnej” w czasie wojny. „Pani Tran omija trudności”, atakując prywatne firmy, a nie amerykańskie państwo – wskazywał mecenas w styczniu.

Koncern Bayer-Monsanto, z którym skontaktowała się AFP, powiedział, że „zgadza się z decyzją” i powtórzył w poniedziałek, że firmy „nie są odpowiedzialne za rzekome szkody, związane z użyciem przez rząd takiego produktu w czasie wojny”.

Firmy „odpowiedziały na zapytanie ofertowe”, a zatem nie działały pod przymusem ze strony rządu USA – oświadczyli z kolei w poniedziałek prawnicy Tran To Nga, reagując na orzeczenie.

Postępowanie przed francuskim sądem mogło być pierwszym, które zapewni odszkodowanie wietnamskiej ofierze – zwraca uwagę Reuters. Do tej pory tylko weterani wojenni USA i innych krajów zaangażowanych w tamtą wojnę uzyskali odszkodowania.

Wystawieni na działanie silnie toksycznych substancji amerykańscy weterani otrzymują od rządu renty, jeśli cierpią na jedną z chorób z listy publikowanej przez władze USA. Są na niej m.in. białaczka, rak prostaty, cukrzyca typu 2 i choroba Parkinsona.

W 1984 r. amerykańscy weterani wojny w Wietnamie pozwali do sądu kilkadziesiąt firm chemicznych zaangażowanych w produkcję agent orange, w tym korporacje Monsanto i Dow Chemical. Do procesu nie doszło, gdyż prawnicy obu stron zawarli ugodę, opiewającą na 180 mln USD, które firmy chemiczne wspólnie wypłaciły chorującym weteranom i krewnym zmarłych.

Od 2004 roku pozwy przeciwko tym firmom składali również Wietnamczycy, ale amerykańskie sądy konsekwentnie je odrzucały. Według Wietnamskiego Stowarzyszenia Ofiar Agent Orange (VAVA) uznanie przez USA roszczeń Wietnamczyków oznaczałoby przyznanie się do używania w czasie wojny broni chemicznej oraz do popełnienia zbrodni wojennych.

TCDD powoduje raka i szereg innych chorób oraz wady wrodzone u potomstwa. Odkłada się w tłuszczu zwierząt i wędruje w górę łańcucha pokarmowego. Okres połowicznego zaniku dioksyny w ciele człowieka wynosi ok. 10-15 lat, natomiast w wodach gruntowych wydłuża się nawet do ponad 100 lat.

Herbicydami opryskano prawie jedną czwartą Wietnamu Południowego; obszar, na którym znajdowały się 3 tys. wsi i mieszkało 4,5 mln osób. Władze Wietnamu szacują, że od tamtego czasu w wyniku działania dioksyny zmarło 400 tys. ludzi, a pół miliona dzieci urodziło się z wadami. Według VAVA w kraju żyje obecnie ok. 3 mln osób z dolegliwościami wywołanymi przez tę substancję. 

PAP


Najpopularniejsze

Zobacz także