X

Wyszukiwarka portalu iFrancja

Rząd planuje podwyższenie dopłat, aby zwiększyć popyt na samochody

Rząd planuje podwyższenie dopłat, aby zwiększyć popyt na samochody

Artykuł wprowadzono: 25 maja 2020

Emmanuel Macron ma przedstawić we wtorek plan wsparcia dla sektora samochodowego, szczególnie mocno dotkniętego kryzysem związanym ze epidemią koronawirusa. 

Plan wsparcia branży samochodowej ma dotyczyć suwerenności przemysłowej, przechodzenia na pojazdy nisko- i bezemisyjne oraz zachowania konkurencyjności tego sektora przemysłu. 

Branża motoryzacyjna we Francji zatrudnia bezpośrednio 400 tys. osób, a pośrednio 900 tys. Przez obecny kryzys, sprzedaż nowych samochodów spadła w marcu o ponad 72 proc., a w kwietniu już o 88,8 proc. Aktualnie na nabywców czeka 400 tysięcy samochodów, liczba ta odpowiada czterem miesiącom produkcji. 

Według dziennika Le Parisien w ramach ratowania tego sektora przemysłu rząd ma przywrócić dopłaty w wysokości 2 tys. euro na zakup samochodów hybrydowych i podwyższyć do 7 lub 8 tys. euro kwotę dopłaty do zakupu samochodu elektrycznego. Wyższe dopłaty mają przysługiwać także firmom na wymianę parku samochodowego.

Planowane jest także większe wsparcie finansowe dla gospodarstw domowych o niskich i bardzo niskich dochodach na wymianę starych samochodów na auto mniej zanieczyszczające środowisko. Ponadto złagodzone mają być kryteria przyznania tych dopłat. Dotyczyć one mają zakupu samochodu odpowiadającego winiecie ekologicznej Crit’Air 3 (dla gospodarstw o bardzo niskich dochodach) i Crit’Air 4 dla pozostałych.

Szczegóły planu ratowania branży motoryzacyjnej podane zostaną już jutro. Minister gospodarki i finansów Bruno Le Maire zapewnił, że wsparcie skierowane będzie na rozwój zielonych technologii. W zamian rząd domagał się będzie przeniesienia produkcji do Francji. Pomoc dla konstruktora Renault będzie uwarunkowana również utrzymaniem jego fabryk we Francji. W ubiegłym tygodniu pojawiła się informacja o planie restrukturyzacji, w ramach której Renault ma ograniczyć produkcję samochodów i zamknąć cztery fabryki oraz zwolnić ok 50 tys. pracowników.






Najpopularniejsze

Zobacz także