X

Wyszukiwarka portalu iFrancja

Rząd chce walczyć z… klientami prostytutek – Tygodnik Angora

Rząd chce walczyć z… klientami prostytutek – Tygodnik Angora

Artykuł wprowadzono: 17 października 2015

Kilkadziesiąt pań lekkich obyczajów i wspierających ich działaczy walczących o wolność do dysponowania swoim ciałem zebrało się przed Senatem, by protestować przeciwko nowej ustawie. Jej projektodawcy zamierzają surowo karać nie same damy, lecz ich klientów. Ich zdaniem, to oni skłaniają kobiety do niecnego procederu. To kolejny krok rządu w walce z prostytucją.



Przed Pałacem Luksemburskim, w którym mieści się Senat, zebrała się grupa protestujących. Trzymali transparenty z napisem: „Dziwki bez klientów szukają zatrudnienia w rządzie”. We Francji wyróżnia się kilkanaście odmian prostytucji – od tych pań, zwykle w starszym wieku, które czyhają na kierowców w laskach na drogach wylotowych z Paryża, po luksusowe dziewczyny na Avenue Foche. Po jednej stronie stoją kobiety, po drugiej mężczyźni – też do wzięcia. Na paryskiej obwodnicy dziewczyna nagle rozpościera otulające jej ciało futro. Pod spodem toples. Samochody hamują niemal na bagażnikach poprzednika. Prostytucja nie jest we Francji zakazana. Co więcej, kobiety płacą podatki. Zabronione jest natomiast sutenerstwo. To w tę aferę był swego czasu zamieszany były szef Międzynarodowego Funduszu Walutowego Dominique Strauss-Kahn. Sprawę umorzono. Teraz część deputowanych domaga się kar nie dla pań kupczących swoim ciałem, lecz dla klientów. Złapany na gorącym uczynku miałby zapłacić półtora tysiąca euro, recydywa kosztowałaby go już dużo więcej, bo 3750 euro. Senat, w którym większość jest prawicowa, jest w zasadzie przeciwny temu prawu, biorąc pod uwagę, że to zawód stary jak ludzkość, a z drugiej strony – patrząc na to zjawisko pragmatycznie – kary nic nie pomogą. Ustawa jest z wielką pasją zwalczana przez stowarzyszenia obrony praw prostytutek i przez tak znane na świecie organizacje jak Lekarze bez Granic. Ich zdaniem zakazy prowadzą donikąd, bo ze zjawiskiem prostytucji trzeba sobie radzić inaczej, ale najprościej jest czegoś zabronić. (MB)
Na podst. France 24






Najpopularniejsze

Zobacz także