X

Wyszukiwarka portalu iFrancja

Prezydent i aktorka – Tygodnik Angora

Prezydent i aktorka – Tygodnik Angora

Artykuł wprowadzono: 27 czerwca 2015

Historia zna wiele podobnych związków. Nieoficjalnych – jak Valéry’ego Giscarda d’Estaing z Marle`ne Jobert, czy kończących się małżeństwem – że wspomnimy romans Nicolasa Sarkozy’ego z gwiazdką Carlą Bruni.


Pałac Elizejski widział już niejedno – podwójną rodzinę François Mitterranda, podboje Jacques’a Chiraca, kolejne narzeczone Sarkozy’ego i nocne eskapady Giscarda. W przeciwieństwie do purytańskich Stanów Zjednoczonych Francuzi – pewnie ze względu na tradycję królewskich metres i kochanek Napoleona – są bardziej tolerancyjni, jeśli chodzi o miłosne życie polityków. Sami też zdradzają żony. W internetowym sondażu ponad połowa z nich przyznała się do skoków w bok. Obecny gospodarz Pałacu, François Hollande, nie jest wyjątkiem – zdeklarowany przeciwnik małżeństwa, żyjący przez wiele lat w związku z socjalistką Ségole`ne Royal, z którą ma czworo dzieci, poruszył opinię publiczną nie tyle z racji swych romansów, co z powodu wprowadzania kolejnych wybranek na republikańskie salony.

Dziennikarka Valérie Trierweiler, następczyni Royal, dysponowała na przykład sześcioosobowym gabinetem i tytułem Pierwszej Damy. Związek z nią zakończył się skandalem. W 2013 roku tabloid „Closer” opublikował zdjęcia prezydenta parkującego skuter pod domem, w którym czekała na niego nowa dama. Trierweiler próbowała popełnić samobójstwo, Hollande zaś wydał komunikat, w którym ogłaszał, że to kończy ich wspólne życie. Feministki nie posiadały się z oburzenia – forma depeszy była szokująca! Kiedy Valérie mściła się na niewiernym kochanku, wydając książkę z opisami jego hipokryzji i pogardy dla mas, ten zajęty był już promowaniem kolejnej ukochanej.

Julie Gayet, aktorka o ładnej buzi, miłym uśmiechu i lewicowych poglądach, jest młodsza od niego o 18 lat. W jej karierze pojawia się wątek polski – debiutowała w „Niebieskim” Krzysztofa Kieślowskiego. Uważa się ją za osobę spokojną i dobrze wychowaną, potrafi jednak doskonale dbać o własne interesy. Niedawno okazało się, że znała autora zdjęć, które ujawniły jej romans z prezydentem, co wywołało spekulacje o ewentualnej manipulacji. Mówi się też, że dzięki relacji z Hollande’em należące do Julie firmy produkcyjne otrzymują państwowe subwencje, a ona sama zapraszana jest wszędzie.

W życiu codziennym, co wzbudza kontrowersje, Julie Gayet ma dwóch ochroniarzy opłacanych z budżetu oraz korzysta z prezydenckiej floty samochodowej. Jesienią prasę obiegły zdjęcia pary zrobione w ogrodzie Pałacu Elizejskiego, za które redakcja zapłaciła ponad 30 tys. euro. Tajemnicą poliszynela pozostaje fakt, że Julie spędza w Pałacu noce, opuszczając go wcześnie rano, by uniknąć spotkania z pracownikami. Jej osoba pozostaje jednak wciąż tematem tabu, choć Hollande, ostro krytykowany we Francji, wydaje się bardziej koncentrować na życiu prywatnym. Uporczywie powracają plotki o ślubie: w Wielkanoc prezydent otworzył przed Julie i jej rodziną oficjalną rezydencję Lucerne, świętował z nią urodziny najbliższego przyjaciela, bywa w pałacu jej rodziców i wpada na filmowy plan. Dyskretna i zawsze pogodna Julie Gayet doskonale gra rolę kobiety typu „wypoczynek wojownika”. Nie zapominajmy jednak, że jest aktorką, a w tym biznesie wygrywa ten, kto lepiej zagra. – Nie jestem dziewczyną na chwilę – powiedziała kiedyś. Kto wie, może będzie pierwszą panią Hollande?

Joanna Orzechowska






Najpopularniejsze

Zobacz także