X

Wyszukiwarka portalu iFrancja

Pierwsze manifestacje w Rennes po zakończonej kwarantannie

Pierwsze manifestacje w Rennes po zakończonej kwarantannie

Artykuł wprowadzono: 11 maja 2020

Około trzydziestu osób wzięło udział w dzisiejszych manifestacjach na Placu Republiki w Rennes. Aby nie doszło do złamania żadnych przepisów, na miejscu pojawiła się także policja i żandarmeria. Ostatecznie, wydarzenie to potrwało zaledwie kilka minut.  

Mimo że zgromadzenia powyżej 10 osób są niedozwolone, niektóre związki zawodowe już wcześniej apelowały w sieciach społecznościowych o wzięcie udział w manifestacjach po wyjściu z kwarantanny. Federacja związków zawodowych Force Ouvrière nawoływała do wychodzenia na ulicę w celu protestów przeciwko tak szybkiemu otwieraniu szkół. Ich zdaniem, podyktowane są one wyłącznie względami ekonomicznymi. Do protestów wezwała również grupa pod nazwą „Sprzeciwmy się powrotowi do normalności”, która negatywnie ocenia zarządzanie kryzysem przez rząd.

Cała „manifestacja” odbyła się w dość zabawnej, wręcz surrealistycznej atmosferze – o czym donosi dziennik regionalny Ouest-France. Protestujących było około trzydziestki. Rozproszeni na małe grupy skandowali hasło „Jesteśmy tutaj”. Problematyczne okazało się ustalenie, kto tak naprawdę w manifestacji brał udział, a kto był tylko przechodniem, jako że protestujący mieli na twarzach maski. 

Policja oraz żandarmeria przypomniała przez megafony, że wszystkie manifestacje i zgromadzenia publiczne są zabronione pod karą grzywny. Protestujący odpowiedzieli gwizdami. Następnie, policjanci zaczęli kontrolować niektórych demonstrantów, którzy rozproszyli się na mniejsze grupy. Obyło się jednak bez żadnych zatrzymań oraz incydentów. 

W okolicach siedziby dyrekcji Poczty protestowali dziś także członkowie federacji związków zawodowych Sud PTT. Zebrani demonstrowali w dwóch grupach, po obu stronach chodnika, aby uniknąć złamania przepisów, które mówią, że nie można organizować zgromadzeń liczących więcej niż 10 osób. 

Manifestację można obejrzeć na załączonym filmie, który został opublikowany na stronie Ouest-France.

Maciej Borczyk






Najpopularniejsze

Zobacz także