X

Wyszukiwarka portalu iFrancja

Niezwykły ogród nad Loarą – Tygodnik Angora

Niezwykły ogród nad Loarą – Tygodnik Angora

Artykuł wprowadzono: 13 września 2015

Zamki nad najdłuższą rzeką Francji należą do jednych z największych atrakcji tego kraju. Do Montlouis-sur-Loire położonego właśnie nad Loarą, pełnego czaru pałacu, mało kto zagląda, bo turystów przyciągają uroki miejsc bardziej znanych z przewodników. A warto tu wpaść nie tylko ze względu na piękno architektury, ale i na zamkowy warzywnik.
Louis-Albert de Broglie jest błękitnokrwistym arystokratą. Biały surducik. Granatowy krawat. Zjadliwie zielone, jak niedojrzałe papierówki – spodnie. Długie, falujące blond włosy. I jego pasja – pomidory. To dzięki nim Montlouis-sur-Loire stało się francuską stolicą tego owocu.




Pałacowe pomidory
Pan de Broglie ma 52 lata i sadzi w swoim gigantycznym pałacowym warzywniku co „pomidorowego” popadnie. „Pomidory o smaku ciemnych wiśni, odmiana senegalska i te z włoskiego południa, które mają bukiet mango. Z wielką ilością pestek i prawie ich pozbawione, z grubą skórką albo po prostu niemal z cienką błonką. Wszystkie je mam u siebie” – wyjaśnia. A dalej mówi, że gdy próbuje ich smaku, to przecina owoc horyzontalnie, „wzdłuż równika”, tak jak kiwi, czasami dorzucając nieco ziół. Na świecie istnieje ponoć 10 tysięcy odmian pomidorów. W pałacowym warzywniku nad Loarą jest ich znacznie mniej, bo nieco powyżej pół tysiąca, ale i tak zachwycają kształtem, zapachem i, rzecz jasna, smakiem. Faktem jest, że niektóre z nich wyglądają na wszystko tylko nie na… pomidory, ale nimi są. Wystarczy w nie wbić zęby, aby to poczuć.

Pomidor w kuchni
Ten owoc, który ze względu na swoje nieprzeciętne właściwości zdrowotne dla naszego organizmu powinien być sprzedawany w aptekach jako lekarstwo, można przyrządzać na tysiące sposobów – i tak się dzieje pod niemal każdą szerokością geograficzną, o ile tam występuje. Mistrz Christophe Martin z Alp Śródziemnomorskich proponuje ratatouille w formie prowansalskiego tian, czyli układanych na przemian plastrów cukinii, bakłażanów, żółtej i czerwonej papryki oraz pomidorów. Zapiekane to jest w oliwie z dodatkiem świeżej bazylii. Pyszna jest tarta z pomidorami, z kroplą balsamico, posypana przysmażoną na patelni na chrupko szałwią. Aż korci, by zaostrzyć smak czymś bardziej pikantnym – jak espelette. Pomidory curry z bakłażanami po „afgańsku” – z kolendrą, ostrą papryką, kurkumą, kminkiem i czosnkiem – podawane na jogurcie doprawionym miętą. Małe, koktajlowe, przyrządzone z mozzarellą lub grecką fetą jak „szaszłyczki” na aperitif, polane miodem, posypane ziołami i cayenne lub ze śledzikami anchois. Wielki Mistrz Patelni Joel Robuchon podaje 30 przepisów na potrawy z pomidorami – od jagnięciny, po „kawior bakłażanowy”, od zup po pomidorowe sorbety. Są pyszne z bazylią, wołowiną i fistaszkami; z kaparami, borowikami i zieloną kolendrą, a na deser z truskawką, lodami i z cayenne. Arbuz i biała ryba, kapusta, ziemniaki, biały ser i pomidory ze świeżymi ziołami, z grubą morską solą albo tą mniej „słoną”, czarną, z hawajskich wulkanów. W Pirenejach faszerują je serem z kozy z ziołami prowansalskimi. Po prostu „pomidor jest dobry na wszystko”. A co do niego? Wytrawne, okrągłe, pełne cytrusów sauvignon z Doliny Loary, gdzie rozpoczęliśmy naszą „pomidorową” podróż, a jeśli potrawy „podostrzymy” papryczkami i ziołami, to świetne jest czerwone, wytrawne Ch^ateau La Jolie, 2012, Bergerac. Rubinowe ze smugami granatu. Bukiet czerwonych owoców i leśnych, który nasze pomidorowe dania wybije na wyżyny smaku.






Najpopularniejsze

Zobacz także