X

Wyszukiwarka portalu iFrancja

MŚ 2022 – Tunezja – Francja 1:0

Artykuł wprowadzono: 30 listopada 2022

Grupa D: Tunezja – Francja 1:0 (0:0).

Bramki: 1:0 Wahbi Khazri (58).

Żółta kartka – Tunezja: Wajdi Kechrida.

Sędzia: Matthew Conger (Nowa Zelandia). Widzów 43 627.

Tunezja: Aymen Dahmen – Wajdi Kechrida, Montassar Talbi, Yassine Meriah, Ali Maaloul, Nader Ghandri – Mohamed Ali Ben Romdhane (74. Ghaylane Chaalali), Aissa Laidouni, Elyas Skhiri, Anis Ben Slimane (83. Ali Abdi) – Wahbi Khazri (60. Issam Jebali).

Francja: Steve Mandanda – Axel Disasi, Raphael Varane (63. William Saliba), Ibrahima Konate, Youssouf Fofana (73. Antoine Griezmann) – Eduardo Camavinga, Aurelien Tchouameni, Jordan Veretout (63. Adrien Rabiot), Matteo Guendouzi (79. Ousmane Dembele), Kingsley Coman (63. Kylian Mbappe) – Randal Kolo Muani.

Tunezja pokonała Francję 1:0 w meczu ostatniej kolejki grupy D piłkarskich mistrzostw świata w Katarze. Mimo niespodziewanego zwycięstwa zespół z Afryki nie wystąpi w 1/8 finału, bo w równolegle rozgrywanym spotkaniu Australia wygrała z Danią 1:0 i to ona zajęła drugie miejsce za Francją.

Obrońcy tytułu już przed spotkaniem byli pewni awansu do fazy pucharowej, dlatego trener Didier Deschamps mógł sobie pozwolić na wystawienie mocno rezerwowego składu.

Tunezyjczycy wykorzystali słabszą jedenastkę rywala i od razu przejęli inicjatywę. Już w ósmej minucie do siatki trafił Nader Ghandri, ale sędzia nie uznał gola, bo strzelec był na pozycji spalonej. Ostatecznie cel osiągnęli w 58. minucie, kiedy po indywidualnej akcji precyzyjnym, płaskim strzałem popisał się Wahbi Khazri.

Po objęciu prowadzenia Tunezyjczycy skupili się na defensywie. Natomiast Francuzi, którzy w pierwszej połowie nie oddali celnego strzału, lepiej zaczęli grać dopiero, gdy na boisko weszło kilka gwiazd m.in. Kylian Mbappe i Antoine Griezmann. Drugi z wymienionych był blisko wyrównania, ale jego gol w doliczonym przez sędziego czasie gry również nie został uznany z powodu spalonego.

W 1/8 finału zespoły z tej grupy zmierzą się z ekipami z „polskiej” grupy. Francja zagra z drużyną z drugiego miejsca, a Australia ze zwycięzcą.

Opinie po meczu:

Jalel Kadri (trener Tunezji): „Powiedziałem wczoraj, że wygrana z Francją nie jest niemożliwa, że można wygrać z mistrzami świata. Włożyliśmy w mecz wiele wysiłku, pracowaliśmy jako kolektyw. Zdobyliśmy w turnieju cztery punkty i to nie wystarczyło do awansu, ale i tak czuję dumę. Dziękuję wszystkim zawodnikom i sztabowi. Celem był awans i on nie został zrealizowany. O mojej przyszłości zadecydują władze federacji. Jest czas na analizę. Dziś odnieśliśmy historyczne zwycięstwo przeciwko mistrzom świata”.

Didier Deschamps (trener Francji): „Trudności, które mieliśmy, wynikały z wyborów, jakich dokonałem. Nie da się jednak osiągnąć w tym samym czasie wszystkich celów. Wcześniej rozegraliśmy dwa intensywne mecze i teraz dałem możliwość występu zmiennikom (Francja byłą już pewna gry w 1/8 finału – PAP). To nie było dla nich łatwe, ale mogli się przekonać jak wyglądają mecze w mistrzostwach świata. Pierwszy cel osiągnęliśmy, teraz zacznie się faza pucharowa”.

(PAP)




Najpopularniejsze

Zobacz także