X

Wyszukiwarka portalu iFrancja

Męskie oblicze raka piersi -Tygodnik Angora

Męskie oblicze raka piersi -Tygodnik Angora

Artykuł wprowadzono: 24 maja 2015

Jeden mężczyzna na tysiąc ma lub będzie miał raka piersi. Ten rodzaj nowotworu powszechnie uważany jest za „chorobę kobiecą”. Wśród panów rak piersi występuje często, ale nie jest on na tyle „statystycznie popularny”, by osoby odpowiedzialne za zdrowie społeczeństwa decydowały się na ogłoszenie kampanii uświadamiającej mężczyznom zagrożenie.


I to jest jedna z przyczyn niewiedzy nie tylko wśród mężczyzn, ale ogólnie wśród tak zwanej opinii publicznej, że coś takiego występuje w przyrodzie. „Diagnoza w przypadku tego typu nowotworu jest stawiana znacznie później niż w odniesieniu do kobiet, bo o tym, że panie są narażone, wszyscy wiedzą. A w przypadku panów brakuje badań profilaktycznych” – stwierdza dr William Jacot, onkolog z Instytutu Chorób Nowotworowych w Montpellier, i dodaje, że problem jest tym trudniejszy, iż tego typu rak nie boli i nie daje w żaden sposób o sobie znać. W rzeczywistości mężczyźni zdani są na siebie samych, a przy tym najczęściej nie mają zielonego pojęcia, że taka choroba może im grozić. 55-letni Dominique mówi, że nie odczuwał żadnego bólu. „To był czysty przypadek. Miałem silny kaszel, więc postanowiłem natrzeć się olejkiem kamforowym. I wtedy, w czasie gdy go wsmarowywałem, zauważyłem pod lewą piersią dziwną narośl. Miała 6 – 7 centymetrów” – wspomina w materiale nakręconym przez dziennikarkę Jenny Bardelaye, jedną z nielicznych w tym zawodzie, która specjalizując się w materiałach o raku piersi, nie zapomniała o mężczyznach. Lekarze namawiają panów, by starannie oglądali swoje piersi.

Pojawienie się niewielkich narośli, wyczuwalne palcami grudki wewnątrz piersi, nawet niewielki wysięk z sutka, jego „cofnięcie” się do środka, silne zaczerwienienie, pojawienie się owrzodzenia lub „uczucie napuchniętej piersi” to niepokojące sygnały, których nie wolno zlekceważyć. Konsultacja lekarska musi być natychmiastowa i to najlepiej z lekarzem onkologiem. Co roku w samej Francji kilkuset pacjentów umiera na raka piersi. Zdaniem Laureen Ribassin-Majed, która zajmuje się biostatystyką, „to już jest niepokojący znak, mówiący o poważnym nasileniu się zagrożenia”. Wiek, w którym trzeba szczególnie zwracać uwagę na ewentualne objawy choroby, to 55 – 79 lat. Badaniem tego zjawiska zajęły się z ogromną energią kobiety. W Europie dr Fatima Cardoso, a w USA profesor Sharon Giordano zainaugurowały zakrojony na ogromną skalę program europejsko-amerykański. Udało im się znaleźć dowody na to, że przyczyną raka piersi u mężczyzn jest wzrost w ich organizmie obecności kobiecych hormonów – estrogenów.

W największym skrócie można stwierdzić, że są to hormony płciowe i tak jak w organizmie kobiety musi być obecny „męski” testosteron, który poza innymi funkcjami jest konieczny do tego, by niewiasta przeżywała satysfakcję seksualną, tak i „kobiece” estrogeny są produkowane w niewielkich ilościach również u mężczyzn. Ich nieobecność w jądrach może powodować bezpłodność. Badania przeprowadzone przez międzynarodową grupę dowodzą, że w wieku „podwyższonego ryzyka” obecność jednego z estrogenów – estradiolu – jest odpowiedzialna za powstawanie u mężczyzn raka piersi. Naukowcy przyznają, że na tym etapie poszukiwań dopiero „raczkują” w swoich domysłach. Profesor Laura Ottini z Uniwersytetu Sapienza w Rzymie stwierdza, że więcej jest pytań niż odpowiedzi, bo coraz częściej stwierdza się pojawienie tego typu nowotworów u młodszych mężczyzn. „Nie wiadomo, czy w tym przypadku chodzi o jakieś predyspozycje, czy o mutacje genetyczne” – mówi profesor Ottini. Jedno jest pewne: Panowie! Oglądajmy swoje piersi! (MB)
Na podst.: The Journal of Clinical Oncology, Le Figaro






Najpopularniejsze

Zobacz także