X

Wyszukiwarka portalu iFrancja

Le Pen i Korwin-Mikke razem, ale osobno

Artykuł wprowadzono: 5 sierpnia 2014

Czerwiec tego roku minął pod znakiem spekulacji na temat sojuszy w Parlamencie Europejskim. Najgłośniej mówiono o możliwym porozumieniu pomiędzy Nową Prawicą Janusza Korwina-Mikke a Frontem Narodowym Marine Le Pen.


Biorąc pod uwagę poglądy prezentowane w Parlamencie Europejskim, obydwoje liderów partii łączy bardzo wiele. Punkt widzenia na UE głoszony przez Le Pen i Korwina-Mikke oscyluje głównie wokół słowa „NIE”. Nie dla Brukseli, nie dla polityki recesywnej, nie dla biurokracji, nie dla wynarodowienia.

Mimo łączącego ich eurosceptycyzmu, wspólne negocjacje zakończyły się fiaskiem. Marine Le Pen, pod naciskiem swojego otoczenia z PE, zerwała rozmowy zarzucając Januszowi Korwin-Mikkemu „homofobiczne poglądy” i antysemityzm. Jedną z osób, która wpłynęła na tę decyzję był Geert Wilders z holenderskiej Partii na rzecz Wolności. Obydwoje znani ze swoich radykalnych poglądów na sprawę emigrantów.

Jak zauważył Janusz Korwin-Mikke nieutworzenie frakcji w PE to już problem pani Maryny Le Penówny. Jej partia próbowała powołać ugrupowanie razem z włoską Ligą Północną, Austriacką Partią Wolności, belgijskim Vlaams Belang (Interes Flamandzki), a także holenderską Partią na rzecz Wolności, Geerta Wildersa. Nowa Prawica miała być partią z siódmego kraju, która zgodnie z prawem jest potrzebna do utworzenia frakcji.

M.T
portal ifrancja mini






Najpopularniejsze

Zobacz także