X

Wyszukiwarka portalu iFrancja

Krajowa Liga Ochrony Ptaków ogłasza wielki powrót bocianów

Krajowa Liga Ochrony Ptaków ogłasza wielki powrót bocianów

Artykuł wprowadzono: 6 kwietnia 2021

Nad przełęczą Escrinet na południowym wschodzie Francji krajowa Liga Ochrony Ptaków (LPO) w jedno popołudnie pod koniec marca zaobserwowała przelot ponad 700 bocianów białych, wracających po zimie z Afryki. To rekordowa liczba po latach starań na rzecz ochrony tych ptaków – podkreślają ornitolodzy.

„Bociany leciały w trzech grupach, które jedna po drugiej przeleciały nad szczytem. Ta bociania defilada trwała wiele minut, słychać było tylko bicie skrzydeł… To było magiczne” – opisała wydarzenie LPO na swym portalu internetowym.

Przyloty i odloty bocianów obserwuje się we Francji od 1984 r. Zarejestrowany 24 marca lot ponad 700 bocianów białych nad przełęczą Escrinet, położoną na ważnym szaku migracyjnym dla tych ptaków, bije wszelkie rekordy, ale nie były to wszystkie przylatujące tamtędy do Francji bociany, gdyż niewiele później w tej okolicy widziano kolejne 80 bocianów białych. Od 1 marca naliczono ich tam ponad 1200 – precyzuje komunikat LPO.

Przyjmuje się, że większość z nich leciała do Alzacji, gdyż jest to ulubiony przez te ptaki region Francji. Bocian jest jednym z symboli Alzacji i jego portret często jest tam elementem dekoracyjnym w witrynach sklepów czy na ścianach restauracji. Jednak, jak w poniedziałek mówił w telewizji France Info ornitolog Gerard Wey, wydawało się, że w Alzacji podziwiać będzie można już tylko malowane bociany, gdyż tych prawdziwych co roku przylatywało coraz mniej – w 1974 roku ich liczba spadła do zaledwie dziewięciu par.

Dzięki wysiłkom na rzecz ochrony bocianów udało się odwrócić tendencję i w zeszłym roku w Alzacji naliczono 1150 par. Ornitolog przypuszcza, że ten rekord zostanie pobity, ale zapewne nie zwielokrotniony. Jak twierdził w wywiadzie, powiększeniu się liczby bocianów w Alzacji towarzyszy zmniejszanie się ich populacji w Europie Środkowej.

W tym samym programie obserwator ptaków z Zellenbergu (departament Haut-Rhin na wschodzie Francji) mówił, że obecnie bociany nie szukają przygotowywanych przez ludzi gniazd, ale same je budują. A nie jest to lekka praca, gdyż bocianie gniazdo może ważyć nawet tonę – informował wskazując na lokalną starą fabrykę, gdzie od dwóch lat na obu nieczynnych kominach widać dwa gniazda, zbudowane w całości przez bociany.

W programie pokazano młodych Alzatczyków rzucających podchodzącym blisko bocianom knacki, jak nazywają się miejscowe parówki. „Wolą je od żab” – podkreśliła zapytana przez ekipę telewizyjną dziewczynka. 

PAP




Najpopularniejsze

Zobacz także