X

Wyszukiwarka portalu iFrancja

Kościół Polski odnowiony

Artykuł wprowadzono: 25 lutego 2014


Ksiądz rektor Stanisław Jeż wraz z proboszczem parafii ks. Wacławem Szubertem w towarzystwie dostojników i wiernych świętowali zakończenie prac konserwatorskich w kościele Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej – Notre-Dame de l’Assomption, nazywanego przez mieszkańców Paryża, Kościołem Polskim.

15 lutego na uroczyste kolokwium przybyli przedstawiciele polskich i francuskich władz z ambasadorem Tomaszem Orłowskim, prefektem Regionu Paryskiego Jeanem Daubigny i zastępcą mera Paryża ds. kultury Danie`le Pourtaud na czele. Polski Kościół reprezentował delegat Episkopatu Polski ds. emigracji bp Wiesław Lechowicz. Obecni byli również: główny architekt Paryża, mer dzielnicy, rektorzy religijnych misji europejskich w Paryżu, duchowni i siostry zakonne, przedstawiciele instytucji kulturalnych i przedsiębiorstw odpowiedzialnych za kolejne etapy prac.
Odrestaurowane zostało całe wnętrze kościoła wraz z imponującą kopułą wzorowaną na rzymskim Panteonie. Merostwo Paryża, prawny właściciel Kościoła Polskiego, i ponad 500 innych miejsc kultu w stolicy Francji, wyłożyło na ten cel 1 200 000 euro. Prawie drugie tyle ofiarowała Fundacja Sisley, część kosztów poniosły też francuska Fundacja Ochrony Dziedzictwa Narodowego i Regionalna Dyrekcja ds. Kultury, opiekująca się historycznymi zabytkami, do których od 1907 roku zalicza się Notre-Dame de l’Assomption. Trzeba dodać, że udział Fundacji Sisley w restauracji Kościoła Polskiego nie jest przypadkiem. Fundacja została założona przez Isabelle i Huberta d’Ornano – „najbardziej polską rodzinę francuskich arystokratów”. Hrabia Hubert d’Ornano, w prostej linii potomek Marii Walewskiej i Napoleona, oraz jego małżonka Isabelle z Potockich i Radziwiłłów, właściciele kosmetycznego imperium i orędownicy polskiej kultury we Francji, zarazili swoją historyczną i patriotyczną pasją syna Philippe’a. To dzięki jego entuzjazmowi doszło do odrestaurowania unikalnego fresku Charles’a de la Fosse z 1876 roku zdobiącego kopułę kościoła. Nad przywróceniem mu dawnej świetności pracowała ekipa kierowana przez mieszkającą we Francji naszą rodaczkę Alinę Moskalik-Detalle. Pani Alina, zawieszona 34 metry nad ziemią, dokonała prawdziwego cudu, nadając „Wniebowstąpieniu Matki Boskiej” pierwotne barwy i formę.
Do ostatniej chwili organizatorzy uroczystości otrzymywali prośby o zaproszenia od najbardziej prestiżowych francuskich instytucji. Filmowała ją potężna paryska telewizja katolicka KTO. 15 lutego po prostu należało być w Kościele Polskim, tak samo jak nazajutrz brać udział we mszy, celebrowanej przez arcybiskupa Paryża, André Vingt-Trois. Obecność arcybiskupa w Kościele Polskim była prawdziwą sensacją, bo dostojnik ten rzadko odprawia nabożeństwa poza katedrą Notre-Dame. Uległ zresztą najwyraźniej magii Kościoła Polskiego, bo po odprawionej mszy chętnie fotografował się z polskimi dziećmi w barwnych strojach ludowych. Warto dodać, że w świątyni tej często modlił się Jan Paweł II, najpierw jako młody biskup, potem jako papież. Regularnym gościem był tu także kardynał Józef Glemp.

Idea odnowienia kościoła, znajdującego się w opłakanym stanie, mimo przeprowadzanych w przeszłości prac konserwacyjnych (za czasów Drugiego Cesarstwa, w 1933 i 1971 roku), narodziła się siedem lat temu i wymagała intensywnych starań. Zakończenie prac jest więc prawdziwym zwycięstwem nad płynącym czasem, finansowymi uwarunkowaniami i administracyjnymi przepisami. Barokowa budowla, znajdująca się w samym sercu Paryża, tuż przy placu Zgody, pod numerem 263 eleganckiej ulicy Saint-Honoré posiada bardzo ciekawą historię. Powstała w latach 1670 – 1676, pod rządami Ludwika XIV, Króla Słońce, jako część nieistniejących już dziś zabudowań zakonu Dames-de l’Assomption, ufundowanych przez kardynała de la Rochefoucauld. Zakon zastąpił istniejącą tu od XIII wieku instytucję opiekuńczą Vieilles Haudriettes, przyjmując w swoje mury przedstawicielki francuskiej arystokracji i prowadząc pensję dla dziewcząt z najlepszych rodzin. Wychowywała się tu m.in. Alexandrine, ukochana córeczka metresy Ludwika XV – markizy de Pompadour.
Architekt Charles Errard, odpowiedzialny za projekt kościoła, zakochany w architekturze Włoch, wzorował się na tamtejszych zabytkach, stąd rzadko spotykana we francuskich świątyniach potężna kopuła ze złoconymi plastronami i oparta na centralnym planie bryła budynku. W czasach Wielkiej Rewolucji Francuskiej, która zawiesiła działalność instytucji religijnych, mieścił się tu magazyn rekwizytów teatralnych. W nieogrzewanym zaniedbanym wnętrzu barokowe obrazy uległy zniszczeniu, jakimś cudem zachował się jednak fresk kopuły, być może ze względu na jej wysokość. Kiedy w 1802 roku kościół został ponownie oddany kultowi, z dawnego wyrafinowanego przybytku wiary pozostały jedynie mury. W 1844 roku arcybiskup Paryża Denys Affre oddał go w ręce Polskiej Misji Katolickiej i w użytkowanie Wielkiej Emigracji. Od tej pory odgrywał rolę centrum religijnego i symbolicznej Ojczyzny. Kościół Polski w Paryżu to nieodłączna część naszej historii, niemy świadek kolejnych fal emigracji, epoki i upadku komunizmu, wreszcie nowej, demokratycznej Polski. Wielkie poruszenie komunistycznych władz wzbudzała wywrotowa, ich zdaniem, działalność polskiej parafii w okresie stanu wojennego.
Kościół Polski to dzisiaj przede wszystkim prężnie działający ośrodek religijny, prowadzący działalność charytatywną i naukową, udzielający konkretnej pomocy rodakom znajdującym się we Francji. To także miejsce na mapie Paryża, gdzie od ponad półtora wieku przenikają się dwie kultury, polska i francuska, wzajemnie się wzbogacając. Podczas ostatnich uroczystości regularnie powracał motyw niezwykłej roli, jaką w życiu człowieka i stworzonej przez niego cywilizacji odgrywa piękno, nie tylko duchowe, ale także to zamknięte w artystyczną formę. Piękno wiedzie do dobra i prawdy – takie słowa padały zarówno z ust katolickich duchownych, jak i przedstawicieli laickiej Republiki Francuskiej. Nie można o tym zapominać, nawet jeżeli rzeczywistość wydaje się nam czasami brzydka i zła.

Joanna Orzechowska
Fot. archiwum






Najpopularniejsze

Zobacz także