Wywiad z Małgorzatą Rozenek-Majdan

Wywiad z Małgorzatą Rozenek-Majdan

Artykuł wprowadzono: 12 grudnia 2018




Jedna z największych gwiazd TVN i najpopularniejszych celebrytek w Polsce. Kiedyś „Perfekcyjna Pani domu”, bohaterka „Iron Majdan”, dziś prowadząca programów „Poczuj się jak Małgosia Rozenek” i „Projekt Lady”, które można oglądać na antenie TVN International. W rozmowie opowiada o swoich pięciu minutach, kobietach, życiu prywatnym i emigracji.

Mówią, że każdy ma swoje 5 minut. Ty udowadniasz, że to nieprawda. Twoje 5 minut trwa już prawie 2 lata i coś mi się wydaję, że dopiero się rozkręcasz…?

Mam wiele planów i projektów, nad którymi obecnie pracuję. Od pewnego czasu myślę nad tym, żeby na chwilę zwolnić, odpocząć. Jednak za każdym razem, kiedy decyduję się, że teraz jest czas na to, żeby zwolnić, pojawia się konkretna propozycja, której nie potrafię odmówić. Na szczęście moja praca jest taka, że co jakiś czas mam kilka tygodni wolnego, które dopasowuję do ferii moich synów. Staś i Tadzio chodzą do francuskiej szkoły, a tym samym co trzy miesiące mają dwa tygodnie wolnego. Zawsze wtedy planujemy rodzinny wyjazd.

Książki, program, własny portal – czy czujesz się spełnioną zawodowo kobietą?

Najważniejsze, że czuję się spełniona prywatnie. Gdy tak się czujesz, praca jest tylko miłym dodatkiem do życia.

Udowadniasz to również w programie „Poczuj się jak Małgosia Rozenek”,  w którym pomagasz kobietom przejść metamorfozę. Od czego trzeba zacząć swoją zmianę?

Najważniejszą, ale tym samym najtrudniejszą metamorfozę przechodzi się od głowy. Zmiana sposobu myślenia, znalezienie siły do działania, polubienie samej siebie jest kluczowe w przemianie. Bo co z tego, jeżeli będzie się wyglądać zjawiskowo, ale cały czas mamy w tyle głowy to, że czujemy się nieatrakcyjne, za grube, za głupie, za niskie czy zbyt chude. Gdy podbudujemy się, zaczniemy patrzeć na sobie w miły sposób, czyli zwyczajnie polubimy siebie, wtedy reszta zmian jak fryzura, wymiana garderoby, etc. jest tylko podkreśleniem metamorfozy.

Metamorfozę przechodzą również uczestniczki programu „Projekt Lady”, który widzowie w xxx(nazwa kraju publikacji) będą mogli oglądać na antenie ITVN. Łatwiej jest pomagać takim nastolatkom czy może bardziej dojrzałym kobietom, z którym spotykasz się w „Poczuj się jak…”?

To są zupełnie inne rodzaje zmian. Punkt wspólny to fakt, że dotyczą on kobiet. Obserwuje z wielkim smutkiem, że Polki nie doceniają siebie, a jesteśmy naprawdę niezwykle wyjątkowe, zaradne i inteligentne. W „Projekcie Lady” dziewczęta pogubiły się życiowo, bo w ich rodzinnych domach nie poświęcano im zbytniej uwagi  ani czasu, czego potrzebuje każde dziecko. W przypadku „Poczuj się jak…” ta zmiana wynika z wielu bardzo złożonych przyczyn. Jedna z uczestniczek była w toksycznym związku z mężczyzną. Mimo, że wcześniej była pewną siebie kobietą, ta relacja sprawiła, że całkowicie zgubiła swoją kobiecość i przestała myśleć o sobie pozytywnie. W kolejnym przypadku innej uczestniczce podwinęła się zawodowo noga, a tym samym zmuszona była wywrócić swoje życie do góry nogami. Ta zmiana przyczyniła się do tego, że w jej głowie pojawiła się myśl, że jest nic nie warta. „Poczuj się jak…” to nie program o zmianie fryzury, dobraniu make-upu czy przeglądzie najnowszych trendów. W ten sposób podkreślamy tylko pracę, którą nasze uczestniczki przeszły w sposobie percepcji swojej osoby.

”Projekt Lady” cieszy się ogromną popularnością i doczekał się trzeciej edycji. Widziałaś już wiele, czy jest jeszcze coś, co może Cię zaskoczyć?

Za każdym razem dziewczyny zaskakują mnie, bo każda z nich to inna historia, inne życiowe doświadczenia, inna pomoc, której wymagają. To jest jeden z moich ulubionych programów.. Razem z ekspertami pokazujemy im, że cała zmiana zależy tylko od nich samych. Praca, którą trzeba wykonać jest ciężka, ale bardzo się opłaca. Wystarczy spojrzeć, dajmy na to na zwyciężczynię pierwszej edycji, Patrycję Wieję. Bacznie przyglądam się jej kolejnym krokom i jestem bardzo dumna z tego, jak wspaniale kieruje swoją przyszłością. W ogóle jestem dumna ze wszystkich dziewcząt, które wzięły do tej pory udział w każdej z edycji, bo wiem, że większości z nich udaje się zmienić życie. Już nie mogę się doczekać, kiedy wejdę na plan czwartej edycji, do której zdjęcia mają rozpocząć się przyszłą wiosną. Każdy taki program, to wysiłek sztabu ludzi, dlatego ważne aby również Polacy w Londynie oglądali „Project Lady” legalnie za pośrednictwem ITVN. Dzięki temu możemy realizować kolejne serie show.

Gdybyś dostała propozycję nagrania jedenastego odcinka programu „Iron Majdan”, co chciałabyś jeszcze szalonego/ekstremalnego zrobić/spróbować?

Wtedy powiedziałabym chyba, że nie zrobię już tego challenge’u, bo nie mam już siły (śmiech). Może chciałabym, żeby zadanie związane było z tańcem?

Podróżujecie dużo i zawodowo i prywatnie. Wyobrażasz sobie życie na emigracji? Jeśli tak to gdzie?

Kiedyś nie wyobrażałam sobie żyć z dala od rodzinnego domu. Po liceum zrobiłam sobie trzy lata przerwy i podróżowałam po Europie, żeby na dłużej zamieszkać we Francji. Po pewnym czasie wróciłam do Warszawy. Dziś coraz częściej myślę, że mogłabym razem z Radosławem wyjechać na starość do słonecznej Hiszpanii. Tak! To bardzo miła perspektywa.

Spotykasz Polaków za granicą?

Spotykam i te spotkania za każdym razem są bardzo miłym doświadczeniem.

Jak Polki wypadają na tle innych?

Polki nie powinny mieć żadnych kompleksów na swój temat. Wypadamy za granicą bardzo dobrze. Jak już mówiłam, jesteśmy bardzo mądre i piękne. Czasem tylko o tym zapominamy. A to duży błąd.

Zapraszamy do oglądania programu „Projekt Lady” z Małgosią Rozenek-Majdan w ITVN w każdą niedzielę od 2 grudnia o godzinie 20.45 (CET – Berlin, Paryż), 20.55 (CST – Chicago), 21.55 (EST – Nowy Jork, Toronto).


Najpopularniejsze

Zobacz także

Copyright © iFrancja 2019