Tulipany Jeffa Koonsa stanęły w ogrodzie za Petit Palais

Tulipany Jeffa Koonsa stanęły w ogrodzie za Petit Palais

Artykuł wprowadzono: 4 października 2019



Dzisiaj miało miejsce odsłonięcie dzieła amerykańskiego artysty Jeffa Koonsa. „Bukiet tulipanów”, który ma upamiętnić ofiary zamachów w Paryżu w 2015 i 2016 roku, został wzniesiony przy budynku Petit Palais.

Rok po listopadowych zamachach w Paryżu w 2015, Jeff Koons podarował władzom miasta projekt pomnika przestawiającego dłoń trzymającą tulipany, nawiązującego do nowojorskiej Statuy Wolności.
Dzieło miało stanąć w bardzo prestiżowych i uczęszczanym miejscu, przy gmachu Pałacu de Tokyo, a koszty jego budowy i utrzymania miało pokryć miasto.
Pomysł ten napotkał jednak wielu oponentów. Sprzeciw budził zarówno sam projekt, jak i jego lokalizacja, niemające żadnego związku z krwawymi zamachami. Wątpiono też w szczerość inicjatywy Koonsa, widząc w nim raczej formę autopromocji, zwłaszcza że, według artysty, rozmiary pomnika zostały dostosowane tak, by mógł stanąć właśnie przy Pałacu Tokyo, w którym znajduje się Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Okolica ta, w sąsiedztwie wieży Eiffla, jest bardzo uczęszczana przez turystów.
Kontrowersje wzbudziły także kwestie finansowania budowy monumentu szacowane na 3-4 mln euro, mające pochodzić z budżetu miasta.
Ostatecznie na miejsce wzniesienia „Bukietu tulipanów”, w październiku ubiegłego roku, wybrano bardziej dyskretne miejsce, jakim jest ogród Champs-Élysées, mieszczący się pomiędzy Petit Palais, a placem Concorde, a jego budowę sfinansowali prywatni sponsorzy.

Do uroczystego odsłonięcia doszło w ten piątek przed południem w obecności m.in. mer Paryża Anne Hidalgo, Jeffa Koonsa i byłej ambasador USA Jane Hartley. Bukiet, zamiast 12 kwiatów, liczy ich tylko 11, symbolizując tym samym nieobecność tych, którzy zginęli w zamachach. 


Najpopularniejsze

Zobacz także