Rząd pracuje nad projektem aplikacji mobilnej „Stop Covid”

Rząd pracuje nad projektem aplikacji mobilnej „Stop Covid”

Artykuł wprowadzono: 8 kwietnia 2020

Aplikacja na urządzenia mobilne „Stop Covid” ma identyfikować i ostrzegać osoby, które były w kontakcie z osoba zarażoną koronawirusem. Jej zainstalowanie nie będzie obowiązkowe.

Wiadomo już, że kwarantanna we Francji nie zakończy się 15 kwietnia. Prezydent Francji najprawdopodobniej powie do kiedy zostanie ona przedłużona podczas swojego wystąpienia telewizyjnego w poniedziałek. Niewiadomą są nadal warunki wychodzenia, w dalszym terminie, z ogólnej izolacji, aby nie dopuścić do drugiej fali zakażeń. Precyzuje się już jednak możliwość wprowadzenia aplikacji mobilnej, żeby śledzić zakażonych i ograniczyć infekowanie przez nich innych osób. 

Minister zdrowia Olivier Véran i sekretarz stanu ds. cyfryzacji Cédric O w wywiadzie dla dziennika „Le Monde” wyjaśnili, że zamysłem rządu jest wprowadzenie za pomocą aplikacji możliwości ostrzegania osób o tym, że były w kontakcie z osobą zarażoną, by mogły wykonać test i jak najwcześniej podjąć leczenie, czy poddać się prewencyjnie kwarantannie. Nie zapadły jednak jeszcze żadne decyzje, a te nie zapadną bez wsześniejszych szerokich konsultacji i oceny na co pozwala technologia – zapewnili. 

Według Cédrica O aplikacja mialaby opierać się na technologii Bluetooth, która umożliwia identyfikację urządzeń znajdujących się w pobliżu, nie zaś na systemie geolokalizacji. „Kiedy dwie osoby będą przez pewien czas przebywać w bliskiej od siebie odległości, telefon jednej osoby zapisze referencje drugiej. Jeżeli jedna z nich jest zarażona, pozostałe osoby zostaną o tym powiadomione automatycznie” – wyjaśnił. Będzie to tylko wiadomość o zaistniałym ryzyku zakażenia, bez szczegółowych danych na temat zarażonej osoby.

Dane będą utajnione, i usunięte po pewnym czasie, a ich wykorzystanie zgodne z wymogami prawa europejskiego dotyczącego danych osobowych.

Zainstalowanie aplikacji na urządzeniu mobilnym nie będzie obowiązkowe i można będzie ją usunąć w każdej chwili.

Ministrowie dodali, że aktualnie nie mają pewności czy uda się pokonać wszystkie bariery techniczne, dlatego że Bluetooth nie mierzy odległości pomiędzy ludźmi. Decyzja o wprowadzeniu tej aplikacji zapadnie później.

Według badań uniwersytetu w Oxfordzie, aby taki system ten miał realny wpływ na ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa aplikację powinno pobrać 60% populacji. 

Przeszkodą może okazać się tutaj zdobycie zaufania społeczeństwa i przekonanie go do jej pobrania. Ponadto 13 mln osób nie posiada smartfonów lub dysponuje telefonami ze starymi wersjami Bluetooth. 

Ponadto Europejski Inspektor Ochrony Danych wezwał do rozwinięcia ogólnoeuropejskiej aplikacji, która jego zdaniem będzie bardziej skuteczna do monitorowania rozprzestrzeniania się koronawirusa, niż kolejne programy wdrażane w skali kraju.   


Najpopularniejsze

Zobacz także