Roman Polański kręci w Paryżu swój nowy film

Roman Polański kręci w Paryżu swój nowy film

Artykuł wprowadzono: 9 października 2018




Sześć lat. Tyle czasu polski reżyser Roman Polański planował swój nowy film. Projekt o tytule „J’accuse” (z fr. oskarżam) będzie opowiadał o głośnym, politycznym skandalu z przełomu XIX i XX wieku – sprawie Dreyfusa – oficera artylerii żydowskiego pochodzenia, niesłusznie oskarżonego w 1894 r. o szpiegostwo na rzecz Niemiec.

Dla Polańskiego historia ta była inspiracją od dawna. Stanowiła ona jedno z najgłośniejszych wydarzeń we Francji, które stało się przyczyną kryzysu politycznego oraz poważnych zmian w kraju. Jak sam mówił: „Już od dawna chciałem nakręcić film o aferze Dreyfusa, traktując go nie jako dramat kostiumowy, lecz jako historię szpiegowską. W ten sposób można pokazać jej podobieństwo do tego, co dzieje się w dzisiejszym świecie: prześladowania mniejszości, absurd środków bezpieczeństwa, tajne trybunały wojskowe, wymykająca się spod kontroli Agencja Wywiadowcza, ukrywanie faktów przez rząd, wściekła prasa”.

Czym była głośna afera, o której mowa? Alfred Dreyfus był kapitanem artylerii żydowskiego pochodzenia, który został niesłusznie oskarżony o szpiegostwo na rzecz obcego kraju. Co prawda nie było jednoznacznych dowodów na jego winę – przeważająca ich większość została spreparowana, a jedyną podstawą zarzutów okazał się list do niemieckiego wojskowego, znaleziony przez sprzątaczkę niemieckiej ambasady w Paryżu. Z jego treści wynikało, że Francuz od pewnego czasu przekazywał materiały dotyczące francuskiej artylerii obcemu wywiadowi. Ten jeden zaledwie dowód wystarczył, aby sąd wojskowy skazał mężczyznę na dożywotnie zesłanie na Wyspę Diabelską w Gujanie Francuskiej. Już wkrótce po wydaniu wyroku okazało się, że Dreyfus był niewinny, a za zdradę odpowiadał major Esterhazy. Wiedza ta nie zmieniła jednak wyroku sądu. Pomyłka została przemilczana, a Dreyfus spędził na zesłaniu niemal pięć lat. Po upływie tego bowiem czasu, mężczyzna w końcu został zwolniony, do czego w dużej mierze przyczynił się Émile Zola publikując 13 stycznia 1898 r., głośny manifest „J’Accuse…!” pod adresem prezydenta Francji Félixa Faura, w którym stanął w obronie niesłusznie skazanego i oskarżył wszystkich aktorów procesu, o świadome sfałszowanie dowodów. 

Szukaj, szukaj i jeszcze raz – szukaj!




Niezwykła historia kapitana Dreyfusa zaintrygowała wielu twórców. Jednym z nich był Robert Harris, który losy kapitana opisał w jednej ze swoich powieści, pt. „Oficer i szpieg”. Ta też książka stała się punktem odniesienia dla Polańskiego, który zdecydował się stworzyć film na kanwie jej fabuły. Zdjęcia kręcone będą we Francji, w okresie od 26 listopada 2018 r. do 7 marca 2019 r., a ich wykonaniem zajmie się polski operator – Paweł Edelman („Pianista”, „Rzeź”, „Wenus w futrze”). Za ścieżkę dźwiękową odpowiadał będzie – Alexandre Desplat („Autor widmo”, „Rzeź”, „Wenus w futrze”), zaś główne role w filmie zagrają Jean Dujardin i Louis Garrel. Na ekranie pojawią się także: Emmanuelle Seigner, Olivier Gourmet, Hervé Pierre, Didier Sandre, Éric Ruf, Mathieu Amalric, Grégory Gadebois oraz Melvil Poupaud. Projekcja filmu planowana jest na 4 grudnia 2019 r.

Natalia Markiewicz