Przegląd wydarzeń tygodnia we Francji (13)

Przegląd wydarzeń tygodnia we Francji (13)

Artykuł wprowadzono: 2 grudnia 2019



Zapraszamy do wysłuchania przeglądu wydarzeń tygodnia we Francji. Kolejne odcinki przeglądu będą pojawiały się w każdy poniedziałek o godzinie 19.00

Bonjour la France !

Dzień dobry Francjo!

Witam Państwa serdecznie na naszym kolejnym spotkaniu z wydarzeniami mijającego tygodnia.

Niestety obfitującego w tragiczne zdarzenia.

– Francja żegna trzynastu żołnierzy, którzy polegli w katastrofie śmigłowców w Mali

– Dramat na południu kraju – kolejna powódź – zginęło pięć osób

– Ważne spotkanie Macrona z sekretarzem generalnym NATO 

– Wiadomości ekonomiczno-filmowe 

Szpaler utworzony przez setki Francuzów – nie tylko paryżan, ustawiły się wzdłuż trasy, którą przewożono trzynaście trumien na Plac Inwalidów. To tam na wybrukowanym kocimi łbami dziedzińcu odbyła się ceremonia oddania hołdu żołnierzom, którzy na początku tygodnia zginęli w Mali w czasie operacji przeciwko terrorystom islamskim. Dwa śmigłowce śpieszące z pomocą piechocie walczącej z dżihadystami zderzyły się lecąc nisko zgodnie z procedurami walki z celami naziemnymi. Była noc. Fatalna widoczność. Samoloty i śmigłowce bojowe w przeciwieństwie do maszyn cywilnych nie są wyposażone w sprzęt ostrzegający przed możliwością zderzenia z innym obiektem latającym. To wynika ze specyfiki ich roli. Często muszą działać w bezpośredniej bliskości – jeden od drugiego. Piloci mieli ogromne doświadczenie. Podobnie jak pozostali żołnierze walczyli już w Afryce. Wszyscy na pokładach maszyn zginęli. W większości służyli w jednostkach górskich w Alpach i w Pirenejach. Jeden w Legii Cudzoziemskiej. W ceremonii na dziedzińcu Pałacu Inwalidów udział wzięli prezydenci – Francji – Emmanuel Macron i Mali – Ibrahim Bubakar Keita oraz przedstawiciele najwyższych władz rządowych i wojskowych. Uroczystość miała charakter państwowy. Tragedia wywołała dyskusję na temat obecności żołnierzy francuskich poza granicami kraju. Na lewicy i skrajnej lewicy Mélenchona odezwały się głosy, że trzeba wycofać Francuzów walczących w Mali. Miejscowe oddziały w rozprawianiu się z dżihadystami wspiera cztery i pół tysiąca żołnierzy francuskich. Niemal czterdziestu z nich zginęło. W społeczeństwie odezwały się głosy przypominające o tym, że żołnierze armii francuskiej bronią Francji przed terroryzmem poza granicami Francji. Walczą nie tylko o bezpieczeństwo ludzi, ale i bronią wartości wolności w jej republikańskim wymiarze.

Do tragedii doszło także na południu Francji. Departamenty położone nad Morzem Śródziemnym zostały po raz drugi w krótkim czasie dotknięte żywiołem. Wprowadzono najwyższy czerwony stan alarmu przeciwpowodziowego. Nie obyło się bez ofiar. Trzy osoby zginęły na pokładzie śmigłowca, który runął w pobliżu Marsylii lecąc w misji rozpoznawczo-ratowniczej. Czwarty mężczyzna zginął, po tym jak wyszedł ratować swoje konie i porwał go rwący potok. To samo spotkało pasterza, który chciał zagnać do zagrody swoje stado. Jego samochód terenowy nie oparł się rwącej rzece. Straty materialne są bardzo poważne.

Prezydent Francji Emmanuel Macron w wywiadzie dla brytyjskiego tygodnika The Economist ostro skrytykował NATO twierdząc, że Sojusz Północnoatlantycki cierpi na, jak to ujął – „Śmierć kliniczną”. Toteż świat, szczególnie Rosja Putina, wobec której Macron ostatnio robi różne umizgi, z zainteresowaniem obserwowała spotkanie prezydenta V Republiki z sekretarzem generalnym NATO Jensem Soltenbergiem. Rozmawiano o operacjach Francuzów w Mali, o konieczności wspomożenia ich wysiłków w walce z islamskim terroryzmem i rzecz jasna o stosunkach z Rosją. Emmanuel Macron przyznał, że bierze wszelką odpowiedzialność za swoje słowa o stanie NATO, które wynikają z obaw prezydenta V Republiki, co do możliwości Sojuszu szybkiego reagowania w sytuacjach kryzysowych. 

W Ambasadzie RP w Paryżu oraz w Muzeum Citroëna na przedmieściach stolicy miały miejsce spotkania związane z biznesem polskim, polonijnym i francuskim. Na konferencji w Ambasadzie RP poruszano takie sprawy jak klimat inwestycyjny w Polsce, starano się dać odpowiedź na pytanie, dlaczego warto inwestować nad Wisłą. Mówiono o programach i subwencji banków, o atrakcyjności partnerów z Polski dla przedsiębiorstw we Francji głównie w dziedzinie innowacyjnych rozwiązań informatycznych. Co ciekawe, w konferencji udział brał także przedstawiciel holenderskich przedsiębiorców, który dzielił się swoimi doświadczeniami ze współpracy z polskimi partnerami. Następnego dnia w Muzeum Citroëna różne firmy miały okazję, by przedstawić swoje propozycje i projekty na przyszłość. 

Z kolei polska kultura zawitała do Paryża dzięki srebrnemu ekranowi w kinie Balzac, położonemu o rzut kamieniem od Pól Elizejskich. Tam po raz dwunasty gościł festiwal filmu polskiego. W programie, poza filmami ubiegającymi się o nagrody jury i publiczności, pokazano filmy oparte na motywach powieści Witolda Gombrowicza, wielkiego mistrza polskiej literatury, w związku z 50. rocznicą jego śmierci. Gombrowicz zmarł w Vence na południu Francji i tam jest pochowany. Pokazano Ferdydurke w reżyserii Jerzego Skolimowskiego, Pornografię – w realizacja Jana Jakuba Kolskiego i Cosmos – wyreżyserowany przez Andrzeja Żuławskiego. Można było także obejrzeć dokumentalny obraz Alberto Yacceliniego – Gombrowicz, Argentyna i ja. Festiwal zainaugurowała projekcja dwóch filmów obecnego na pokazach Filipa Bajona – Panie Dulskie i niezwykle życzliwie przyjęta epicka opowieść o życiu Kaszubów, Polaków i Niemców na Pomorzu – Kamerdyner.

W Lidze Mistrzów Real Madryt gościł Paris St Germain. To miał być rewanż za sromotną porażkę Królewskich w Parku Książąt, i do osiemdziesiątej pierwszej minuty był. Real prowadził dwa do zera. Grał lepiej. Miał więcej wyobraźni. Fantazji, polotu, techniki. Ale wtedy wyskoczył jak królik w Alicji w Krainie Czarów Kylian Mbappé. A za chwilę zrobiło się 2:2. 

PSG na stadionie w Madrycie wygrało tylko raz i to wiele lat temu. Ale ten remis ma wagę nie tylko dla klasyfikacji, bo paryżanie już wcześniej zapewnili sobie awans, ale także wymiar psychologiczny – to dobrze robi na morale zespołu.

I to wszystko w naszym dzisiejszym spotkaniu.

Dziękuje Państwu za uwagę

i zapraszam za tydzień, w poniedziałek 9 grudnia.

Do usłyszenia


Najpopularniejsze

Zobacz także