Protesty „żółtych kamizelek” w Paryżu: zamieszki, grabieże sklepów i starcia z policją

Protesty „żółtych kamizelek” w Paryżu: zamieszki, grabieże sklepów i starcia z policją

Artykuł wprowadzono: 2 grudnia 2018




W Paryżu, w sobotę 1 grudnia odbyły się protesty „żółtych kamizelek” będące wyrazem sprzeciwu wobec polityki prezydenta Emmanuela Macrona.
Doszło do zamieszek i starć z policją. Zatrzymano 412 osób, ponad 133 zostało ranne, w tym 23 policjantów.

Od wczesnych godzin porannych protestujący zaczęli gromadzić się w okolicy Łuku Triumfalnego, gdzie m.in. znajdowały się punkty kontroli tożsamości i zwartości toreb i plecaków przed wejściem na Pola Elizejskie. Wiele „żółtych kamizelek” usiłowało dostać się na nie bez przechodzenia kontroli. Doszło do starć z policją, która użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych.

Na kilku paryskich ulicach jak avenue Kléber, Grande Armée, bulwar Malesherbes, rue Rivoli czy plac Saint Augustin doszło do aktów wandalizmu. Agresywne grupy osób rozbijały witryny sklepów, niszczyły mienie miejskie i podpalały samochody. Doszło również do plądrowania sklepów czy agencji bankowych.

Emmanuel Macron, biorący udział w szczycie G20 w Argentynie, zabrał głos w sprawie sytuacji w Paryżu. Stwierdził, że to, co dzieje się w stolicy Francji nie ma nic wspólnego z „pokojowym wyrażaniem uzasadnionego gniewu”, a sprawcy zamieszek chcą chaosu. Dodał, że zostaną oni zidentyfikowany i pociągnięci do odpowiedzialności.

W całej Francji w manifestacjach wzięło udział około 136 tysięcy osób, w wielu miejscach doszło do blokad dróg. Protesty te, w przeciwieństwie do paryskich, przebiegły jednak spokojniej.

Fotoreportaż: https://www.ifrancja.fr/iportal/manifestacje-zoltych-kamizelek-w-paryzu/