Premier Francji broni limitu prędkości na drogach krajowych i departamentalnych

Premier Francji broni limitu prędkości na drogach krajowych i departamentalnych

Artykuł wprowadzono: 28 stycznia 2019



Premier Francji przedstawił dane, z których wynika, że liczba śmiertelnych ofiar wypadków drogowych w ubiegłym roku znacznie spadła, na co wpływ miało również ograniczenie prędkości na drogach krajowych i departamentalnych do 80 km/h.

Obniżenie limitu prędkości z 90 do 80 km na godzinę na drogach drugorzędnych wprowadzone we Francji w lipcu ub.r. ma wielu przeciwników wśród kierowców i lokalnych władz. Wprowadzając je, rząd dał sobie dwa lata, żeby ocenić słuszność podjętej decyzji.
Zniesienia tego ograniczenia domagają się także żółte kamizelki. Postulaty przywrócenia dopuszczalnej prędkości do 90 km/h pojawiły się na platformie internetowej wielkiej narodowej debaty.

W poniedziałek, premier Francji Edouard Philippe zaprezentował dane dotyczące bezpieczeństwa drogowego z których wynika, że w 2018 roku odnotowano rekordowo niską liczbę śmiertelnych ofiar wypadków drogowych. W porównaniu z rokiem 2017 liczba ofiar śmiertelnych spadła o 5,5% i wyniosła 3 259. Liczba wypadków drogowych zmniejszyła się o 4,8%, a rannych, wymagających hospitalizacji o 5,4%. Według premiera ograniczenie prędkości na drogach departamentalnych ocaliło życie 116 osób, dlatego byłoby szaleństwem zrezygnować z czegoś, co przynosić rezultaty. Niemiej jest gotów dyskutować na ten temat i nie wyklucza dostosowania limitu dopuszczalnej prędkości dla niektórych dróg, w porozumieniu z lokalnymi władzami.




Najpopularniejsze

Zobacz także