Pomidory

Pomidory

Artykuł wprowadzono: 16 lipca 2019

Małe koktajlowe. Wielkie bycze serca. Podłużne i okrągłe. Do faszerowania i do mozzarelli z bazylią, pieprzem i oliwką. Suszone i świeże, pokrojone z cebulką. Czerwone, żółte, zielone, pomarańczowe i o lekko fioletowym odcieniu.

No i czarne. Dietetycy francuscy powiadają, że ze względu na ich zalety dla organizmu człowieka powinno się je sprzedawać w aptekach jako lekarstwo. Trafiały do piosenki i do poezji. Spróbujmy poszukać oryginalnych przepisów francuskiej kuchni, a potem jeden z nich zrealizować.

Wiadomo, że pomidory są wszechobecne w kuchni włoskiej – poza tak zwaną „białą” z Toskanii, praktycznie wszędzie do pizzy dodaje się pomidory. Są w sosie do spaghetii i lazanii. Ale także we Francji jest to owoc (bo ma pestki) niezwykle popularny. W środkowych Pirenejach, tam, dokąd za parę dni wjadą kolarze tegorocznego Tour de France, pomidory przecina się na połowę, teraz ziemniaki wcześniej starannie ugotowane w wodzie z morską solą, i razem podsmaża się to na patelni przez pół godziny, po czym dodaje cztery jajka, sól, posypuje się pieprzem, posiekaną pietruszką (dorzuciłbym kolendry) i szczypiorkiem. Także z tego regionu pochodzi przepis na pomidory faszerowane gorącym serem kozim z dodatkiem ziół prowansalskich. W tradycyjnej kuchni francuskiej przygotowywano pomidory w żelatynie z tymiankiem, estragonem i czosnkiem. Przypomina to nieco nasze wieprzowe nóżki, tyle że zamiast wieprzowiny jest… pomidor i są zioła. Tuńczyk po baskijsku nie mógłby się obyć bez pomidorów i białego wina, które chronią go przed wyschnięciem w trakcie gotowania. Bo to ryba bardzo specjalna. Białe wino i pomidory są też konieczne do przygotowania smakowitego ragoût z cielęciny, do którego dodaje się szczyptę cukru pudru i cayenne oraz co ważne – czarne oliwki i kapary.




Nowe propozycje
Klopsiki jagnięce, baranie, drobiowe z sosem pomidorowym. Nieduży to odlot kulinarny, ale dorzućmy troszkę posiekanych orzeszków pistacjowych, cayenne i podajmy do tego najpierw nasączone oliwką, a potem podsmażone kromki bagietki z grubą morską solą i już będzie pyszna przystawka. Nie można zapomnieć o ziołach. Głównie bazylii i kolendrze. Dalej – krewetki z plastrami byczych serc, do tego zioła, odrobina pieprzu syczuańskiego i ostra papryka. Kilka odmian pomidorów – czerwone, żółte, czarne, zielone szatkujemy. Nieco balsamico, wszechobecna bazylia, oliwa z oliwek. Mieszamy wszystkie składniki i posypujemy startym parmezanem. Tarta z plastrów pomidorów przekładanych cukinią posypana posiekaną miętą i startym świeżym imbirem. A pyszny filet z okonia morskiego (skórę dobrze jest zostawić i od tej strony rybę podsmażać na grillu), pokropiony limonką, posypany świeżym pieprzem i smażony z małymi pomidorami, kilkoma ząbkami czosnku i z migdałami albo orzeszkami pistacjowymi. Wreszcie szaszłyki z krewetek. Zwijamy je w kółeczko. Do środka nieco czerwonej fasoli. Z jednej strony kilka listków mięty. Między krewetki wkładamy ostre papryczki i małe pomidorki koktajlowe. Na grilla i przykrywamy rozmarynem. A my poszalejemy na bretońską modłę. Tam właśnie podają naleśniki z mąki gryczanej. Możemy je sami zrobić, jeśli taką mamy, to żadna sztuka, a możemy ją kupić. Podawane są na słodko i na słono. Zdecydujemy się na tę drugą wersję. Pomidory obieramy ze skórki. Kroimy na plasterki. Podobnie jak mozzarellę. Posypujemy posiekaną kolendrą i bazylią. Łososia delikatnie przyprawiamy espelette. Wkładamy to do naleśnika, z którego formujemy rożek. Nieco pikantnej oliwki. A do tego biały wytrawny Muscadet. Subtelny bukiet i smak.


Najpopularniejsze

Zobacz także