Oksytania – nieodkryte południe Francji

Oksytania – nieodkryte południe Francji

Artykuł wprowadzono: 4 września 2018




Być może niektórzy z nas marzą o tym, aby choć na chwilę udać się na wycieczkę w czasie do baśniowego świata potężnych twierdz i zamków rodem ze Shreka czy odległych wierzeń i herezji, zamkniętych w murach malowniczych, średniowiecznych miasteczek. Takie – i wiele innych atrakcji – oferuje Oksytania – kraina wielu legend i tajemnic oraz zachwycającej naturalnym splendorem dzikiej przyrody.

O Oksytanii

Oksytania to malownicza kraina położona u podnóża Pirenejów, w południowo wschodniej części Francji. Jako jednostka administracyjna powstała ona 1 stycznia 2016 r., w wyniku połączenia istniejących wcześniej regionów: Langwedocja-Roussillon i Midi-Pireneje, skąd też pochodziła jej pierwotna nazwa (Langwedocja-Roussillon-Midi-Pireneje). Oksytania podzielona jest na 13 departamentów, a jej siedzibę stanowi położona nad rzeką Garonną Tuluza – główny ośrodek przemysłu lotniczego i kosmicznego Francji.

Nieodkryte bogactwo Francji

W przeciwieństwie do rozreklamowanej i znanej turystom z całego świata Prowansji czy Lazurowego Wybrzeża, Oksytania stanowi nieodkryte oblicze Francji. Na jej obszarze raczej trudno spotkać tłumy wycieczek – w ich miejsce te spokojne regiony wybierają chętnie francuskie rodziny, pragnące odpocząć od turystycznego zgiełku i zabieganego rytmu życia, narzucanego przez wielkie miasta. Fakt ten bez wątpienia jest dużym atutem regionu. Nie tylko stanowi idealne miejsce na spokojne wakacje, ale i sprawia, że dzięki niemu Oksytania zachowała swój autentyczny charakter, niezakłócony działaniem ludzkiej interwencji. To dzięki temu w niedotkniętych jeszcze masową turystyką miejscach można doświadczyć magii prastarych mocy i średniowiecznych zwyczajów, a dziewicza natura wciąż zachwyca autentycznym splendorem. W tym ostatnim aspekcie region bez wątpienia ma wiele do zaoferowania.

Niezwykła harmonia z oksytańską naturą

Możliwość ucieczki od wielkomiejskiego zgiełku i oderwania się od rzeczywistości to jeden z największych atutów, jaki może zaoferować Oksytania. Sposobności ku temu jest niemało. Niespełna 50 km od Montpellier rozciąga się Cévennes – imponujący łańcuch górski, stanowiący prawdziwy raj dla wszystkich amatorów pieszych wędrówek i dzikich krajobrazów. Niezwykłe przeżycia w spacerze po górskich szlakach odnajdą także miłośnicy historii – liczne opuszczone zagrody, jakie można napotkać po drodze, nader wymownie przypominają o dramatycznych wydarzeniach, jakich świadkiem był Cévennes – zarówno powstanie kamizardów i masakrę miejscowej ludności na przestrzeni XVI i XVII w., jak i działania francuskich partyzantów w czasie II wojny światowej. Dziś obszar ten stanowi jeden z największych Parków Narodowych Francji, a od 2011 r. wpisany jest na listę obiektów światowego dziedzictwa UNESCO.

Camargue – francuska Wieliczka

Także w odległości 80 km od Montpellier oczarowuje niezwykła formacja geologiczna Cirque de Navacelles, możliwa do zwiedzenia dzięki przystępnym trasom turystycznym i ciągnącym się wzdłuż nich – cieszącym oko – historycznym młynom wodnym. Pisząc o urokach naturalnych Oksytanii nie sposób nie wspomnieć o Grotte des Demoiselles – podziemnej, wysokiej na 50 metrów grocie. Jej niecodzienny wygląd wyróżnia ją jednak zdecydowanie spośród wielu tego typu miejsc, a specjalny pokaz muzyki i światła, jaki odbywa się w niej podczas zwiedzania, stwarza spektakularny efekt oraz poczucie przebywania w prawdziwej sali pałacowej pod ziemią. Wszystkim Polakom z pewnością bliskie będzie także określenie „francuskiej Wieliczki” – tak bowiem z powodzeniem nazwać można Camargue – średniowieczną krainę, w której aż po dziś dzień produkuje się sól – co prawda nie kamienną, a morską – ale na potrzeby analogii można przymknąć oko na tę drobną różnicę. Poza solą, Camargue szczyci się także imponującym parkiem narodowym z kilkuset gatunkami ptaków oraz końmi – niewątpliwym symbolem regionu.




Bajkowe twierdze Oksytanii

Oksytania to jednak nie tylko zachwycająca natura. To także kraina spowitych tajemnicą historii i legend, zamkniętych w murach średniowiecznych twierdz i miasteczek. Wystarczy wspomnieć chociażby o górującej nad osadą Opoul-Périllos Twierdzy Salveterra z ruinami historycznego zamku, oferującymi niezapomniany widok na Pireneje i Morze Śródziemne. To także zachowane w imponującym stanie miasto Albi, z jednym z najstarszych francuskich mostów Le Pont Vieux i sięgającą korzeniami cesarstwa rzymskiego dzielnicą Castelviel. W V w. na jej terenach utworzono pierwsze biskupstwo, dziś odbywają się tam liczne przedstawienia historyczne i koncerty. Turystyczną wizytówką miasta jest także owiana żywymi wciąż wspomnieniami inkwizycji gotycka katedra pod wezwaniem Św. Cecylii oraz obronna siedziba biskupów – La Palais de la Berbie – obydwa zabytki figurują na światowej liście dziedzictwa UNESCO. Mówiąc o krainie mitów i wierzeń nie sposób nie wspomnieć o moście w Cahors. Jeden z najlepiej zachowanych średniowiecznych zabytków skrywa w sobie intrygującą legendę. Głosi ona, iż przy budowie XIV-wiecznej konstrukcji jej architekt skorzystał z pomocy samego czarta, któremu w zamian za usługę – obiecał własną duszę. Warunkiem jednak było wypełnienie przez diabła zadania, którego treść poznał dopiero po wybudowaniu mostu. Otóż czart miał przynieść wodę z pobliskiego źródełka dla murarzy. Pomimo wielu wysiłków biesowi nie udało się wypełnić zadania, za co też po dziś dzień ma w złości straszyć w jednej z baszt le Pont Valentré – „diabelskiego mostu”.

Opisane powyżej zabytki to niejedyne atrakcje Oksytanii. Dość wspomnieć chociażby o Sanktuarium Matki Bożej w Lourdes, Grocie Massabielle, fortyfikacjach Carcassonne czy amfiteatrze w Nîmes. Wystarczy odwiedzić niezwykły region, aby przekonać się samemu, jak bogatą, choć niedocenioną jest perełką Francji.

Natalia Pochroń