Nowa etykietka, by rozróżnić piekarnie rzemieślnicze od sieciowych

Nowa etykietka, by rozróżnić piekarnie rzemieślnicze od sieciowych

Artykuł wprowadzono: 11 stycznia 2020



Konfederacja francuskich piekarzy i cukierników wprowadzi etykietkę „Boulanger de France”, aby klient mógł odróżnić piekarnie rzemieślnicze od sieciowych.

Obecnie we Francji działa 33 tysiące piekarzy rzemieślników. Ogromną konkurencją dla nich są dla nich oczywiście „produkujące” chleb hipermarkety, ale przede wszystkim wyspecjalizowane sieciówki.Aby móc nazywać się piekarnią, dany zakład musi wytwarzać pieczywo na miejscu i bez użycia ciasta mrożonego. Problem stanowi fakt, iż sieci piekarskie wyrabiają na miejscu wyłącznie chleb, natomiast cały asortyment już nie.Dla odróżnienia prawdziwych piekarni od sieciowych sprzedawców chleba Krajowa Konfederacja piekarzy i cukierników postanowiła wprowadzić etykietę „Boulanger de France”. Zapowiedzi tej dokona 11 stycznia podczas targów Europain przy Porte de Versailles w Paryżu.

Etykietkę będą mogli umieścić w swoich witrynach piekarze, którzy wyrabiają na miejscu nie tylko pieczywo, ale inne wypieki, również pizzę oraz słone i słodkie tarty. Wywiązywanie się z tego wymogu będzie weryfikowane przez specjalnie powołany podmiot certyfikujący.
Oznaczenie Piekarz Francji będzie ponadto zobowiązywało do ograniczenia ilości używanej soli, segregowania odpadów i przekazywania stowarzyszeniom charytatywnym niesprzedanych wyrobów.

Inicjatywa ta ma na celu również podniesienie rangi fachu piekarza i zachęcanie do wybierania tego zawodu, który cierpi na deficyt „powołań”. 


Najpopularniejsze

Zobacz także