Nowa broń „żółtych kamizelek” przeciw policji

Nowa broń „żółtych kamizelek” przeciw policji

Artykuł wprowadzono: 27 lutego 2019

Związek zawodowy funkcjonariuszy policji poinformował, że podczas ostatnich, sobotnich manifestacji ruchu „żółtych kamizelek” na placu Trocadéro w Paryżu służby porządkowe zostały obrzucone odchodami.

Według działacza związku zawodowego UNSA Police SDSS w jednego z funkcjonariuszy rzucono szklanym pojemnikiem wypełnionym psimi odchodami rozpuszczonymi w wodzie.„Wydaje im się, że to tylko poplami ubrania, ale odchody są pełne bakterii i są niebezpieczne, jeżeli przedostaną się do ust czy oka. To idiotyczny pomysł (…)”.

Tego typu „broń” została nazwana „cacatov” (kupatow) – od nazwy koktajlu Mołotowa, czyli odpalonej butelki wypełnionej benzyną. Pierwsze “granaty” z odchodami pojawiły się we Francji podczas protestów przeciwko budowie lotniska w Notre-Dame-de-Landes. Ale wcześniej użyte zostały przez manifestujących przeciwko reżimowi prezydenta Nicolasa Maduro w Wenezueli i uznane przez tamtejszy rząd za broń biochemiczną.

Obrzucenie policjanta pojemnikiem z odchodami w świetle prawa może zostać uznane za przemoc i ukarane karą 3 lat pozbawienia wolności i grzywna w wysokości 45 tys. euro (zgodnie z artykułem 222-13 Kodeksu karnego).




Najpopularniejsze

Zobacz także