Niedobór masek ochronnych w szpitalach i gabinetach lekarskich

Niedobór masek ochronnych w szpitalach i gabinetach lekarskich

Artykuł wprowadzono: 24 marca 2020




W ostatnich dziesięciu latach Francja znacząco zredukowała strategiczne zapasy masek ochronnych. Jak wygląda dostęp do tych środków ochrony dzisiaj, podczas epidemii koronawirusa? Jakie kroki podjęło państwo w celu zapewnienia lekarzom odpowiedniej ochrony?

26 stycznia 2020 roku rząd francuski uspokajał, że w obliczu ewentualnego wybuchu epidemii koronawirusa na pewno nie zabraknie maseczek na terenie Francji. Jednak już 4 marca Emmanuel Macron ogłosił, że jest w trakcie rekwizycji zapasów masek ze zbiorów placówek publicznych.

Według danych, 17 marca w zapasach krajowych pozostawało zaledwie 117 milionów maseczek, podczas gdy dziesięć lat wcześniej było ich ponad miliard. Olivier Véran, minister zdrowia przyznaje, że zapasy te były sukcesywnie wyczerpywane na przestrzeni ostatnich lat.

Według rzecznika związku zawodowego francuskich pielęgniarek (SNPI) Thierry’ego Amouroux personel medyczny, który liczy aktualnie milion lekarzy, potrzebuje około dwóch milionów masek dziennie. Tymczasem od 18 marca lekarz dysponuje 18 maskami tygodniowo, a położna zaledwie 6. Do sytuacji braku masek jego zdaniem doprowadziła polityka kolejnych rządów, polegająca głównie na szukaniu oszczędności.  

W sytuacji niedoboru masek bardzo pomaga mobilizacja francuskich obywateli, którzy próbują na własną rękę radzić sobie z tym problemem. W Rennes czy Miluzie przedsiębiorcy oraz obywatele zaopatrują lekarzy w maski, często własnej roboty.

Władze uspokajają, twierdząc, że robią wszystko, co w ich mocy, aby dostarczyć służbom medycznym wystarczającą liczbę masek. Minister zdrowia Olivier Véran zapewnił, że złożone zostało zamówienie na ponad 250 milionów masek, które zostaną dostarczone w przeciągu kolejnych tygodni. Rząd zarekwirował ich całą krajową produkcję i zapasy. Co więcej, lokalni producenci działają na pełnych obrotach i zapewniają, że będą dostarczać 6 milionów maseczek tygodniowo, a w kwietniu być może nawet 8 milionów. Ponadto w najbliższych godzinach wprowadzone zostaną inne inicjatywy mające na celu masowy import i przestawienie całego przemysłu na produkcję środków ochrony.

Maciej Borczyk


Najpopularniejsze

Zobacz także