Koronawirus: „Za wcześnie na bilans, ale wskaźniki są sprzyjające”

Koronawirus: „Za wcześnie na bilans, ale wskaźniki są sprzyjające”

Artykuł wprowadzono: 25 maja 2020

Szefowa Agencji Zdrowia Publicznego poinformowała, iż jest raczej dobrej myśli, co do rozwoju sytuacji epidemicznej, niemniej jednak należy zachować czujność. 

Zdaniem dyrektor Agencji Zdrowia Publicznego (SPF) Geneviève Chêne w dwa tygodnie po rozpoczęciu łagodzenia obostrzeń wskaźniki dotyczące rozwoju sytuacji epidemicznej są sprzyjające.

Zmniejsza się liczba hospitalizacji i pacjentów na oddziałach intensywnej terapii oraz wskaźnik zakażeń. Tendencje są dobre, ale należy zachować czujność.

 „Wirus nie zniknął, ale jego aktywność słabnie, do czego przyczynili się wszyscy przestrzegając środków ostrożności i dystansu społecznego” – dodała. 

Jej zdaniem jest za wcześnie na bilans wychodzenia z kwarantanny. 

Geneviève Chêne opowiada się za jak najszerszym testowaniem, wykrywaniem osób będących w kontakcie z osobą chorą na Covid-19 i za izolowaniem. Taka strategia powala na wykrywanie i duszenie w zarodku pojawiających się ognisk koronawirusa. Jej zdaniem od 4 do 5 milionów osób prawdopodobnie miało kontakt z wirusem.

Poinformowała także, że Agencja Zdrowia Publicznego opracowuje dane, które odegrają główną rolę w strategii drugiej fazy łagodzenia obostrzeń, szczególnie w decyzji o otwarciu restauracji i barów, począwszy od 2 czerwca.

Geneviève Chêne przyznała, że minął bardzo ciężki okres, jednak od nas wszystkich zależy czy to, co najgorsze, jest już za nami.


Najpopularniejsze

Zobacz także