Kanonada na Parc des Princes

Kanonada na Parc des Princes

Artykuł wprowadzono: 22 listopada 2017




Sytuacja przed dzisiejszym meczem była klarowna i komfortowa dla graczy PSG. Wyjście z grupy pewne, najmocniejszy skład, na czele z Neymarem, Cavanim i Mbappe, desygnowany na to spotkanie przez Unaia Emery’ego, więc skazany na pożarcie Celtic Glasgow nie miał żadnych atrybutów, żeby móc liczyć na jakąkolwiek zdobycz punktową na Parc des Princes.





Kibice nie zdążyli jednak jeszcze dobrze zająć swoich miejsc na trybunach, a już w pierwszej minucie prowadzenie objął… Celtic, niefrasobliwość paryżan wykorzystał Dembélé. Po zdobytej bramce Szkoci starali się pójść za ciosem i nadal atakowali, ale szybko obudzili się gospodarze, w 6 minucie gry w środku pola przejął piłkę Adrien Rabiot, podał w pole karne do Neymara, a ten z ostrego kąta pokonał bramkarza Celticu, na tablicy remis i mecz zaczynał sie od nowa. Minął kolejny kwadrans i Brazylijczyk powtórzył swój wyczyn zdobywając drugą bramkę w tym meczu, tym razem po podaniu Verrattiego, czym zgasił zapał Szkotów, i w miarę upływu czasu piłkarze PSG coraz wyraźniej zaznaczali swoją przewagę, a Celtic stanowił tylko tło dla ich poczynań. W 28 minucie kolejna akcja Neymara, tym razem obsłużył podaniem Cavaniego – Urugwajczyk zdobył 3 bramkę dla paryżan. W 35 minucie do worka z bramkami swojego gola dorzucił jeszcze Kylian Mbappe i po dobrym początku piłkarze Celticu zeszli na przerwę odarci ze złudzeń co do wyniku tego spotkania.

Druga połowa stała pod znakiem totalnej dominacji Paris SG, której odzwierciedleniem były 3 bramki w zaledwie 5 minut. Zaczęło sie w 75′ kiedy to Marco Verratti znalazł sposób na bramkarza gości, 4 minuty później Edinson Cavani po raz drugi w tym spotkaniu cieszył sie z gola, a dzieła zniszczenia dopełnił Dani Alves ustalając wynik spotkania na 7:1.

Bilans Paris Saint Germain w grupie B Champions League po tym meczu to pięć zwycięstw w pięciu spotkaniach, 24 zdobyte bramki, stracona 1 – jest to rekord Ligi Mistrzów, żaden zespół nigdy wcześniej nie zdobył tylu goli w rozgrywkach grupowych! Na poważne europejskie granie musimy poczekać do wiosny i gry w systemie pucharowym, gdzie słabeuszy już nie będzie, a dobrą rozgrzewką przed tymi spotkaniami będzie mecz ostatniej grupowej kolejki z Bayernem w Monachium.

Artur Marzec


Najpopularniejsze

Zobacz także

Copyright © iFrancja 2019