Jeste艣my w stanie wojny

Jeste艣my w stanie wojny

Artyku艂 wprowadzono: 29 marca 2020

Pary偶 w聽czasie kwarantanny przypomina obl臋偶one miasto, a聽narastaj膮cy niepok贸j i聽t臋sknota za normalno艣ci膮 mieszaj膮 si臋 z聽irytacj膮.

W ci膮gu ostatnich dw贸ch tygodni Pary偶 zmieni艂 si臋 diametralnie. Nieliczne samochody i omijaj膮cy si臋 z daleka piesi nadaj膮 mu charakter miasta widma. Bezpo艣rednie kontakty mi臋dzyludzkie ograniczaj膮 si臋 do minimum. Zamkni臋to restauracje i kawiarnie 鈥 prawdziwe serce miasta. Niekt贸re sklepy zainstalowa艂y przy kasach os艂ony, aby chroni膰 sprzedawc贸w. Wi臋kszo艣膰 os贸b karnie utrzymuje wymagany minimalny odst臋p jednego metra od innych (w wej艣ciach do sklep贸w pilnuj膮 tego ubrani w stroje ochronne pracownicy). Jedyne dzia艂aj膮ce sklepy 鈥 spo偶ywcze, kioski i apteki 鈥 w miar臋 mo偶liwo艣ci uzupe艂niaj膮 zaopatrzenie, bo jeszcze przed og艂oszeniem kwarantanny mieszka艅cy wykupili makaron, mro偶onki i myd艂o. W aptekach od dawna nie ma maseczek i p艂yn贸w odka偶aj膮cych, a leki zawieraj膮ce paracetamol s膮 racjonowane. Wszyscy, kt贸rzy posiadaj膮 domy lub rodziny poza miastem, wyjechali. Ci, kt贸rzy nie zd膮偶yli lub nie mogli go opu艣ci膰, cz臋sto s膮 st艂oczeni w niewielkich 鈥 czasem mikroskopijnych 鈥 mieszkaniach typowych dla Pary偶a b臋d膮cego jednym z najdro偶szych miast 艣wiata. Te niedogodno艣ci zazwyczaj rekompensowa艂a atmosfera miasta, wspania艂a kuchnia oraz o偶ywione 偶ycie biznesowe, towarzyskie i kulturalne. Ale z dnia na dzie艅 wszystko zamar艂o.

16聽marca Emmanuel Macron og艂osi艂 stan 鈥瀢ojny sanitarnej鈥 i聽co najmniej 15-dniow膮 kwarantann臋. Przem贸wienie wywo艂a艂o jednocze艣nie niepok贸j i聽zirytowanie niesp贸jn膮 polityk膮 rz膮du. Historia decyzji zwi膮zanych z聽epidemi膮 Covid-19聽we Francji to uciele艣nienie chaosu. Jeszcze 7聽marca para prezydencka uda艂a si臋 do teatru, zach臋caj膮c Francuz贸w do prowadzenia normalnego trybu 偶ycia. 11聽marca w聽przem贸wieniu po艣wi臋conym ofiarom terroryzmu Emmanuel Macron powiedzia艂: 鈥濶ie zrezygnujemy z聽niczego. Zw艂aszcza ze 艣miechu, ze 艣piewu, z聽my艣lenia, z聽kochania. Zw艂aszcza z聽taras贸w kawiarni, sal koncertowych, spotka艅 z聽przyjaci贸艂mi w聽letnie wieczory. Zw艂aszcza z聽wolno艣ci鈥. I聽cho膰 s艂owa wypowiedziane zosta艂y w聽specyficznym kontek艣cie, maj膮 dzi艣 gorzki posmak. Tym bardziej 偶e dzie艅 p贸藕niej prezydent og艂osi艂 zamkni臋cie szk贸艂 i聽wezwa艂 Francuz贸w do ograniczenia kontakt贸w i聽przemieszczania si臋.

R贸wnie偶 poj臋cie 鈥炁沜is艂ej kwarantanny鈥 pozostaje mgliste. Prezydent zapowiedzia艂, 偶e pracowa膰 maj膮 jedynie 鈥瀞trategiczne鈥 sektory gospodarki, nie precyzuj膮c jednak, o jakie zak艂ady chodzi. Kilka dni p贸藕niej wystosowa艂 z kolei niejasny apel do firm, nawo艂uj膮c do 鈥瀘dpowiedzialno艣ci obywatelskiej i kontynuowania dzia艂alno艣ci, o ile to mo偶liwe鈥. Minister rolnictwa Didier Guillaume poszed艂 o krok dalej i wezwa艂 bezrobotnych 鈥 kt贸rych w ostatnich dniach gwa艂townie przyby艂o, bo firmy wysy艂aj膮 pracownik贸w na tzw. 鈥瀊ezrobocie techniczne鈥 鈥 do wyjazdu na wie艣 i pomocy rolnikom.

Zasady kwarantanny tak偶e s膮 niezbyt precyzyjne. Teraz do opuszczenia domu potrzebny jest specjalny dokument. Przewiduje on jednak nie tylko wyj艣cia na zakupy, do lekarza czy do pracy, ale tak偶e na spacer lub w celu uprawiania sportu. W efekcie w pierwszych dniach kwarantanny Francuzi poruszali si臋 dosy膰 swobodnie. W艂adze og艂osi艂y wi臋c zaostrzenie przepis贸w: spacer czy jogging nadal s膮 dozwolone, ale tylko godzin臋 dziennie i w promieniu kilometra od domu. Niekt贸re miasta wprowadzi艂y dodatkowo godzin臋 policyjn膮. Za z艂amanie zasad grozi mandat w wysoko艣ci 135 euro przy pierwszym wykroczeniu, 1500 przy drugim, a za kolejn膮 鈥瀝ecydyw臋鈥 nawet 3750 i sze艣膰 miesi臋cy wi臋zienia. Ostatnio prokurator generalny Pary偶a R茅my Heitz zaproponowa艂 jednak karanie os贸b 艂ami膮cych kwarantann臋 pracami spo艂ecznymi w szpitalach.

Fluctuat nec mergitur

W miar臋 jak sytuacja si臋 pogarsza, daj膮 o sobie zna膰 podzia艂y polityczne i spo艂eczne. Kiedy prezydent m贸wi o bohaterskich pracownikach s艂u偶by zdrowia, wielu z nich z gorycz膮 przypomina mu d艂ugie miesi膮ce strajk贸w, ci臋cia bud偶etowe i braki podstawowego wyposa偶enia do walki z epidemi膮. Kilku lekarzy zapowiedzia艂o ju偶 z艂o偶enie pozwu przeciwko pa艅stwu o nieodpowiednie reagowanie w sytuacji epidemii.

Z drugiej strony Francuzi staraj膮 si臋 zachowa膰 pogod臋 ducha. W internecie 偶artuj膮 z zakup贸w w panice, tycia w czasie kwarantanny, zdalnej pracy i edukacji, nudy. Ale te偶 wspieraj膮 si臋, pomagaj膮c osobom starszym czy nawet udost臋pniaj膮c za darmo pracownikom s艂u偶by zdrowia mieszkania w pobli偶u szpitali. Codziennie o godzinie 20 wychodz膮 te偶 na balkony, staj膮 w oknach, bij膮 brawo i wiwatuj膮 na cze艣膰 lekarzy i piel臋gniarek.

Ko艅ca epidemii i k艂opot贸w ci膮gle wi臋c jeszcze nie wida膰, ale Francja, tak jak ma w dewizie jej stolica fluctuat nec mergitur 鈥 jest miotana falami, lecz nie tonie.

Magda Sawczuk


Najpopularniejsze

Zobacz tak偶e