Jak przeżyć we Francji bez znajomości języka?

Jak przeżyć we Francji bez znajomości języka?

Artykuł wprowadzono: 2 października 2018




Liczne atrakcje turystyczne oraz łagodny klimat to czynniki, które przyciągają wielu podróżujących z różnych zakątków świata do osiedlenia się w kraju nad Sekwaną – także na dłuższy okres. Często jednak elementem skutecznie odstraszającym przed dłuższym zadomowieniem się w Paryżu jest bariera komunikacyjna. Jak przetrwać we Francji bez znajomości języka francuskiego?

Podstawa – opanowany angielski

Wiele osób odwiedzających Francję z bliskimi bądź znajomymi, rezygnuje z nauki nowych słówek bądź zwrotów, polegając na swoim ojczystym języku. O ile jednak za jego pomocą bez problemów porozumieją się z rodakami, o tyle w miejscach publicznych może to już być nieco bardziej problematyczne. Niezależnie jak duży byłby odsetek imigracji w danym kraju, trudno oczekiwać, aby sprzedawca w sklepiku potrafił porozumieć się po polsku, hiszpańsku, niemiecku czy w innych językach. Co zrobić w takim przypadku? Wybawieniem bardzo często okazuje się znajomość angielskiego.

Czasem jednak zdarza się, że nawet znając ten język, można obawiać się o zdolności porozumiewania się za jego pomocą – szczególnie po dłuższym okresie nieużywania go. To jednak nie jest większy problem. Warto bowiem pamiętać, że w większości przypadków Francuzi, z którymi zajdzie potrzeba porozmawiania, również nie są nativ speakerami, a do porozumienia się z nimi wystarczą często nawet podstawowe zwroty czy wyrażenia. Warto jednak przed wejściem na pokład samolotu, odlatującego do Paryża, odświeżyć znajomość tego języka.

Otwartość na nieprzewidywalne

„Zamów to, co chcesz, zjedz to, co dostajesz” – to zasada, która najpełniej streszcza sens tego akapitu i równie odpowiednio powinna stać się nowym mottem na czas wyjazdu za granicę bez znajomości języka. Nie umiejąc porozumieć się po francusku należy bowiem liczyć się z tym, że nie zawsze wszystko pójdzie dokładnie tak, jakby się chciało. Wina może leżeć tutaj po obydwu stronach – zarówno nadawcy komunikatu, który nieprawidłowo go sformułował, jak i odbiorcy – który źle zrozumiał jego treść. W efekcie należy być przygotowanym na to, że zamiast potrawy, którą się zamówiło, kelner przyniesie alternatywną pozycję z menu, a ekspedient poprosi w sklepie o wyższą kwotę do zapłaty, niż się planowało. Nie należy jednak postrzegać tego typu sytuacji w jednoznacznym, negatywnym świetle. Wymuszona barierą komunikacyjną otwartość na nowości może skutkować odkryciem czegoś, czego nigdy wcześniej nie miałoby się okazji poznać. Oczywiście nie zawsze przypadną one do gustu, a uszczuplony portfel może zaboleć. To jednak cena, jaką należy zapłacić za wyjazd do obcego kraju bez znajomości jego języka.

Rozsądny wybór miejsca zamieszkania

Nieznajomość języka jest co do zasady dość uciążliwym problemem podczas wyjazdu do obcego kraju. W niektórych jego regionach może on być jednak nieco mniej uciążliwy. Mowa tutaj o miejscach turystycznych, w których sklepikarze oraz pracownicy innych miejsc publicznych, obcujący niemal na co dzień z międzynarodową klientelą – będą w większym stopniu potrafili porozumieć się w języku angielskim. Stąd też wybierając się do Paryża bez znajomości języka, najlepiej na miejsce pobytu wybrać takie okolice, jak dzielnica Marais, Montmartre czy Saint-Germain-des-Prés. Zatrzymując się w innych, nieco mniej turystycznych dzielnicach, może się bowiem zdarzyć, że nawet mimo największych chęci i najlepszej znajomości angielskiego – mieszkający tam Francuzi nie będą mogli pochwalić się tym samym. 

Pomoc specjalnych agencji

Trudności komunikacyjne w sklepie czy kawiarni, to jedno. Prawdziwe problemy mogą jednak pojawić się wówczas, gdy staniemy przed koniecznością załatwienia formalności i wykonania tzw. papierkowej roboty. O ile przy tym nieporozumienie w restauracji może skutkować chwilowym niesmakiem, o tyle nieprawidłowe wypełnienie dokumentacji może pociągać za sobą znacznie poważniejsze konsekwencje. Stąd więc nie znając języka ani nikogo, kto zaoferowałby pomoc – najlepiej skorzystać z oferty specjalnych „agencji relokacyjnych”, które poprowadzą przez cały proces zadomowienia się we Francji – od wyboru miejsca zamieszkania, po przetłumaczenie dokumentów urzędowych, a nawet pomoc w otwarciu konta bankowego. Oczywiście może ona trochę kosztować. Lepiej jednak dokonać tej jednorazowej inwestycji i prawidłowo dopełnić wszystkich formalności, niż ponosić przykre konsekwencje nieporozumienia.




Aplikacje na urządzenia mobilne

Jeszcze do niedawna podróż do obcego kraju bez znajomości jego języka była czymś, na co decydowali się jedynie nieliczni, często zmuszeni sytuacją bądź okolicznościami życiowymi. W dzisiejszych czasach nie jest to już takie nierealne. Oczywiście może nastręczać pewnych problemów, jak chociażby te opisane powyżej. Wiele trudności można jednak uniknąć za sprawą najnowszych osiągnięć technicznych. W jaki sposób? Odpowiedź na to pytanie mieści się w dłoni wielu – tak młodszych, jak i starszych – właścicieli smartfonów. Dzięki licznym, dostępnym szeroko aplikacjom, są one w stanie pomóc użytkownikom odnaleźć się w systemie komunikacji miejskiej, wyznaczyć dokładną trasę do danego punktu, pokazać listę najbliższych kawiarni bądź restauracji, a nawet – w nagłych wypadkach – pomóc w skontaktowaniu się z lekarzem.

Jak widać, podróż do Francji bez znajomości jej języka może być trudna, jednak nie jest nierealna. Oczywiście planując dłuższe zadomowienie się w kraju nad Sekwaną, opanowanie choćby podstawowych zasad komunikowania się będzie nieuniknione. Istnieją jednak sposoby na to, jak ułatwić trudne początki i uniknąć niekomfortowych problemów komunikacyjnych.

Natalia Pochroń