Francuski rząd zmienia zdanie odnośnie śledzenia telefonów osób zarażonych koronawirusem

Francuski rząd zmienia zdanie odnośnie śledzenia telefonów osób zarażonych koronawirusem

Artykuł wprowadzono: 7 kwietnia 2020

Aby zahamować pandemię koronawirusa rząd rozważa wykorzystywanie danych z telefonów komórkowych do lokalizacji zarażonych pacjentów. 

Chociaż początkowo rząd wyrażał swoje obiekcje argumentując, iż podobne rozwiązania „nie leżą w kulturze francuskiej”, tak dzisiaj wprowadzenie lokalizowania urządzeń wydaje się być realną możliwością.

W dobie epidemii, pojawiają się pytania odnośnie tego, czy Francja zdecyduje się na wykorzystanie technologii dostępnych w smartfonach pozwalających na śledzenie osób zarażonych koronawirusem. Jest to możliwe dzięki technologii, która umożliwia lokalizację smartfonu – na podobnej zasadzie działają na przykład urządzenia GPS. Zresztą, to rozwiązanie zostało wprowadzone z sukcesem w wielu krajach azjatyckich oraz europejskich jako narzędzie badawcze rządu pozwalające na sprawną walkę z epidemią oraz stopniowe znoszenie kwarantanny. 

26 marca, minister spraw wewnętrznych Christophe Castaner stwierdził, że procedury śledzenia telefonów nie należą do tradycji i kultury francuskiej, stąd rząd nie ma zamiaru posunąć się do tego kroku. Niemniej jednak, już 5 kwietnia minister zmienił zdanie i zapowiedział, że lokalizowanie osób zarażonych może zostać wprowadzone, i że rząd bada taką możliwość. Dodał też, iż jest przekonany, że jeżeli umożliwi to skuteczniejszą walkę z koronawirusem i jednocześnie zapewni poszanowanie wolności obywatelskich, to będzie zaakceptowane przez obywateli. 

Zdaniem premiera Edouarda Philippe’a Francja nie dysponuje prawem, które umożliwiałoby legalne przeprowadzenie procedury śledzenia obywateli z użyciem ich telefonów. Tym samym, bardzo możliwe, że będzie ono możliwe wyłącznie za zgodą zainteresowanego; to rozwiązanie zaproponowała również organizacja Cnil (Komisja Narodowa ds. Informatyki oraz Wolności). Premier kładzie nacisk na fakt, że decyzje jeszcze nie zostały podjęte i wciąż rozważane są różne opcje. 

Maciej Borczyk


Najpopularniejsze

Zobacz także