Co warto wiedzieć udając się na obiad w Paryżu

Co warto wiedzieć udając się na obiad w Paryżu

Artykuł wprowadzono: 20 sierpnia 2018




Wbrew spotykanym czasami stereotypom, Francja to kraj, w którym ogromną wagę przywiązuje się do jedzenia. Pora obiadowa to tutaj nie tyle zwykła przerwa na posiłek, co prawdziwa przyjemność i celebracja, o czym dowodzi fakt, iż tradycja francuskiego stołu wpisana została na Listę

Arcydzieł Ustnego i Niematerialnego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO. Z tego względu, udając się na posiłek do Paryża warto znać kilka podstawowych zasad.

Problemy z językiem

Przede wszystkim należy pamiętać o barierze językowej, jaką napotkać możemy podczas próby zamawiania posiłków w stolicy Francji. Problem ten szczególnie częsty jest w niższej klasy restauracjach. Od progu powitani zostaniemy uprzejmym bonjour, po to, by już po chwili otrzymać karty dań pełne niezrozumiałych nazw. Oczywiście nikt nie wymaga od nas, aby uczyć się języka, gdy Francję odwiedzamy jedynie turystycznie, ale znajomość podstawowych zwrotów bez wątpienia ułatwi nam funkcjonowanie w Paryżu.

Ticket restaurant

W przeciwieństwie do większości zabieganych europejskich stolic, pora obiadowa to we Francji niemal prawdziwe święto. Widok zajętych pracowników, przegryzających przyniesiony z domu lunch przy biurku, to dziś rzadko spotykany widok. Zdecydowana większość z nich udaje się na przerwę obiadową do knajp bądź restauracji, by wykorzystać znany niemal wszystkim Francuzom ticket restaurant – voucher na darmowy posiłek. Niezwykła celebracja obiadu sprawia, że w godzinach posiłkowego szczytu restauracje przeżywają prawdziwe oblężenie, o czym warto pamiętać, jeśli nie chcemy skończyć na ławce z zakupioną w sklepie bagietką.

Pora obiadowa

Największe tłumy w restauracjach spotkać możemy między 12.00 a 14.00, czyli w tak zwanej porze obiadowej. To właśnie wtedy większość pracowników chwilowo zawiesza swoje obowiązki, po to, by w spokoju celebrować najważniejszy posiłek dnia. Bardzo często zdarza się, że po godzinie 14.00 restauracje są zamykane, a ich ponowne otwarcie następuje w dopiero w godzinach wieczornych.

Wolny poniedziałek

Wielu z nas chciałoby, aby wolny weekend trwał jak najdłużej. Niektórym Francuzom skutecznie się to udaje. Co to oznacza dla turystów oraz paryżan, pragnących zjeść na mieście? Otóż nic innego jak fakt, iż udając się w poniedziałek do restauracji możemy być niemile zaskoczeni. Wiele lokali gastronomicznych jest bowiem tego dnia nieczynnych, co ma stanowić zadośćuczynienie za pracę w soboty. Stąd też planując rozpoczęcie tygodnia od obiadu w paryskiej restauracji, warto dokładnie sprawdzić dni i godziny jej otwarcia. Pozwoli to uniknąć zawodu spowodowanego zamknięciem wybranej knajpy.




Opcja dla zabieganych

Idąc do restauracji, szczególnie w tutejszej porze obiadowej, powinniśmy liczyć się z tym, że na nasze zamówienie będziemy musieli poczekać dłuższą chwilę. Jeśli nie chcemy jednak tracić czasu na oczekiwanie na posiłek, idealną opcją zdają się sklepy spożywcze połączone z barami samoobsługowymi. To alternatywa dla klasycznych fast foodów, która pozwala jednak skosztować lokalnych przysmaków i przekąsek. Połączenie sklepu i baru jest dla Polaków niespotykane, ale po przyjeździe do Paryża to jedna z pierwszych rzeczy, która rzuca się w oczy zmęczonym i głodnym turystom.

Mimo że stolica nad Sekwaną słynie z przepięknej architektury i licznych zabytków, nie są to jedyne atrakcje, dla których turyści przybywają do stolicy Francji. Lokalna kuchnia i regionalne dania sprawiają, że wizyta w Paryżu może być niezapomnianym przeżyciem nie tylko dla wzroku, ale także – a może przede wszystkim dla naszego podniebienia. Warto jednak mieć na uwadze przytoczone powyżej zasady – pozwolą one uniknąć wielu trudności i ułatwią delektowanie się smakami Paryża.

Natalia Pochroń / Katarzyna Konopka