Bretania – najbardziej tajemniczy region Francji

Bretania – najbardziej tajemniczy region Francji

Artykuł wprowadzono: 30 sierpnia 2018




Przepiękne wybrzeże, magiczny klimat, a w tym wszystkim doza dzikiej natury i tajemnicy. Bretania, czyli najdalej wysunięta na zachód część Francji, wciąż pozostaje najbardziej nieodkrytym francuskim regionem, stając się jednocześnie alternatywą dla wiecznie zatłoczonego i przeludnionego Lazurowego Wybrzeża.

Kilka słów o Bretanii 

Bretania to historyczna kraina w północno-zachodniej Francji, położona na Półwyspie Bretońskim, nad Oceanem Atlantyckim. Przez mieszkańców Paryża uważana jest za najbardziej „niefrancuski” region Francji. A wszystko to za sprawą zachowanej dzikiej natury i nieodkrytych przez turystów terenów. Kraina ta, obejmuje pagórkowate tereny z najwyższymi szczytami: Toussaines (384 m n.p.m.) oraz Noires (326 m n.p.m.). Bretania to region przede wszystkim rolniczy – duży udział w uprawie pszenicy, owsa czy kukurydzy. Jest także czołowym producentem drobiu i mięsa wieprzowego we Francji. W nadmorskich rejonach poławiane są małże i ostrygi, a ze względu na charakterystyczne położenie geograficzne, ogromną rolę w gospodarce Bretanii odgrywa handel morski. Do największych portów handlowych, których roczny przeładunek przekracza 500 tys. ton należą m.in. Lorient, Brest oraz Saint-Malo. Bretania, jest jednym z mniejszych regionów Francji, podzielony zaledwie na cztery departamenty. Od wschodu graniczy z Normandią, a także z Krajem Loary.

Historyczne początki

Historia Bretanii to ponad 2000 lat okrutnych wojen i politycznych potyczek. Jej początki wiążą się jednak z celtyckimi plemionami Brytów, którzy przybyli na te tereny na przełomie V i VI wieku. Hrabstwo Brytanii, bo taki status posiadało w początkowych wiekach swojego istnienia, było jednym z francuskich terenów zależnych. W XII wieku podniesione zostało do rangi księstwa, a w 1532 roku ówczesny król Francji – Franciszek I oficjalnie włączył Bretanię do Korony Francuskiej. Resztki odrębności (własne stany prowincjonalne), Bretania zachowała aż do XVIII wieku, czyli do czasów rewolucji francuskiej. Wtedy też, na jej terenach odbywały się liczne powstania rojalistyczne, krwawo tłumione przez wojska rewolucyjne.

Magiczny świat rycerzy i celtyckich legend

Bretania to magiczny i po dziś dzień nieodkryty regiony zachodniej Francji. Kojarzony jest przede wszystkim z pięknym morzem oraz celtyckimi legendami i podaniami, które spisane zostały w licznych książkach. Do najpopularniejszych opowieści o regionie należą bez wątpienia legendy o Królu Arturze i rycerzach Okrągłego Stołu. Fantastyczny świat Bretanii znaleźć można także w opowieści o Tristanie i Izoldzie, a wątek legend i symboli poruszony został w licznych opowieściach o poszukiwaczach Świętego Graala. To także tutaj, na terenach Bretanii urodził się jeden z największych francuskich rycerzy – Bertrand du Guesclin. Ten dzielny młodzieniec, wsławił się jako jeden z najwybitniejszych wojowników wojny stuletniej, a jego nazwisko znane było każdemu średniowiecznemu rycerzowi na tamtejszych terenach.
Zamki bretońskie, zachowane z epoki średniowiecza przypominają epokę rycerstwa, a podczas ich zwiedzania można poczuć niesamowity klimat rycerskich turniejów i potyczek.

Warto zobaczyć
Magiczny klimat regionu najłatwiej poczuć poprzez odwiedzanie historycznych zamków i zachowanych fortyfikacji, dzięki czemu choć na chwilę będziemy mogli przenieść się do czasów dzielnych rycerzy i dam dworu. Godnym polecenia jest średniowieczny zamek w Fougères, czy też pochodząca z tego samego okresu katedra Dol-de-Bretagne. Jednym z większych miast turystycznych regionu jest Brest – licząca 150 tys. mieszkańców gmina, będąca jednocześnie najdalej wysuniętym na zachód dużym miastem Francji. Znajdziemy tu muzeum morskie oraz miejskie, a także zamek i liczne fortyfikacje. Kolejne duże miasto, nazywane „miastem sztuki i historii” to Quimper.  W mieście znajduje się wzniesiona w 1239 roku katedra Saint-Corentin, zbudowana w stylu gotyku bretońskiego, której odwiedzenie wydaje się obowiązkowe w czasie pobytu w niesamowitej Bretanii. Jednym z najstarszych regionów jest znajdujący się w mieście wzniesiony w XII wieku kościół romański.




Jako że Bretania to kraina przede wszystkim nadmorska, nie sposób nie wspomnieć o miejscowościach portowych, takich jak otoczone murem Saint-Malo, będące miastem partnerskim polskiego Gniezna.
A po męczącym zwiedzaniu warto udać się na odpoczynek do pobliskich restauracji, w których serwowane są potrawy rodzimej kuchni bretońskiej. Wiele z nich bazuje na słonym maśle, z którego przygotowane są m.in. przepyszne ciasteczka gâteau breton.

Nie sposób nie spróbować charakterystycznej dla tego regionu galette du blé noir, czyli podawanego na słono naleśnika z mąki gryczanej. Z kolei najpopularniejszym napojem Bretanii jest jabłkowy cydr. Ciekawostką jest to, że do dzisiaj trwają spory między Bretończykami a Normandczykami o to, gdzie powstał ten wyśmienity trunek.
Klimat Bretanii to nie tylko zamki, tajemnicze kamienne menhiry, plaże i fascynujące legendy. Warto pamiętać, że to także język, którym do dzisiaj posługuje się niemal 200 tys. mieszkańców tej magicznej krainy, a ich przywiązanie do regionu sprawia, że Bretania jest określana jako najbardziej „niefrancuska” z francuskich regionów.

Katarzyna Konopka