1 maja we Francji o zapachu konwalii

1 maja we Francji o zapachu konwalii

Artykuł wprowadzono: 30 kwietnia 2018




Konwalii, od wieków uznawanej za kwiat przynoszący szczęście, symbol odnowy i nadchodzącej wiosny, nie może zabraknąć w żadnym francuskim domu 1 maja.





Kwiatom tym od zawsze przypisywano moc przynoszenia szczęścia. Mówiło się nawet, że ten kto znajdzie gałązkę z 13. dzwoneczkami będzie wyjątkowo rozpieszczany przez los.

Zwyczaj obdarowywania bliskich bukietami konwalii, został zapoczątkowany przez Greków i Celtów. W XVI wieku Karol IX, podczas jednej z podróży otrzymał bukiecik konwalii na szczęście. Urzeczony tym pomysłem postanowił, każdego 1 maja ofiarowywać te kwiaty swoim damom dworu, a obyczaj ten przetrwał do dziś.
Od 1907 roku, robotnicy zaczęli nosić je w butonierce podczas pochodów pierwszomajowych jako symbolu nadziei na lepsze życie.

Obecnie trudno sobie wyobrazić 1 maja bez białych dzwoneczków.
Uliczna sprzedaż pierwszomajowych konwalii we Francji zaczęła się w 1936 roku. W związku z tą wieloletnią tradycją, wyjątkowo tego dnia, prawo zezwala każdemu na ich sprzedaż bez specjalnego zezwolenia, a obroty nie podlegają opodatkowaniu. Warto jednak, przymierzając się do tego efemerycznego biznesu, skontaktować z merostwem, gdyż każde miasto rządzi się swoimi prawami w tej kwestii.
Na przykład, zabrania się odsprzedaży kwiatów hodowlanych, a na zaimprowizowanym straganie można sprzedawać tylko te dziko rosnące, które własnoręcznie zebraliśmy. Niewykluczone, że trzeba będzie zachować dystans w odległości 40 lub 100 metrów od najbliższej kwiaciarni i sklepu proponującego konwalie.
Sprzedaż konwalii w dniu 1 maja przez osoby fizyczne stanowi jedynie 10% ich całkowitej sprzedaży tego dnia.

Regionem wyspecjalizowanym w uprawie szklarniowej są okolice Nantes (zachodnia Francja) gdzie produkuje się od 7 do 10 milionów gałązek rocznie. Zbiory tych wyjątkowej jakości kwiatów, rozpoczynają się od 20 kwietnia.




Francja nie jest odosobniona w konwaliowej celebracji 1 maja, bowiem tradycja ta występuje również w Szwajcarii, Belgii i Andorze.

Pamiętajmy jednak, że pomimo swego delikatnego wyglądu i upojnego zapachu, konwalia jest wysoce toksyczna. Wszystkie części rośliny, zarówno świeże jak i wysuszone są trujące, a co ciekawe, trująca jest również woda we flakoniku z konwaliami.