X

Wyszukiwarka portalu iFrancja

Francuscy parlamentarzyści biorą się za śmieciowe jedzenie

Francuscy parlamentarzyści biorą się za śmieciowe jedzenie

Artykuł wprowadzono: 27 września 2018

Francja od zawsze kojarzona jest między innymi ze szczupłymi kobietami. Taki obraz bardzo często jest jednak tylko wyobrażeniem turystów i coraz mniej ma wspólnego z rzeczywistością. Powodem tego jest słabość Francuzów do śmieciowego jedzenia.

Władze chcą zatem zmusić sektor spożywczy do poprawienia jakości żywności i uczyć dzieci jak zdrowo się odżywiać.

Nawyki żywieniowe Francuzów w ostatnich latach uległy zasadniczej zmianie. Według danych, tuż po Amerykanach, to właśnie mieszkańcy Francji najczęściej stołują się w fast foodach i pizzeriach. Fakt ten nie pozostaje bez znaczenia dla ich kondycji zdrowotnej. Przeprowadzone badania pokazują jednoznacznie, że ponad połowa dorosłych Francuzów ma nadwagę, zaś jedna na sześć osób zmaga się z otyłością. Na tym jednak nie koniec. Najnowszy raport francuskich parlamentarzystów dotyczący żywności, pokazuje, że jeśli ów trend nie ulegnie zmianie – do 2030 r. problem ten będzie dotyczył aż 30 mln Francuzów.

Autorzy raportu zalecają wprowadzenie nowych przepisów, ściśle ograniczających ilość soli, cukru, tłuszczu oraz innych substancji, dodawanych do przetworzonej żywności, a także edukację dzieci w zakresie zdrowego odżywiania. Biorąc pod uwagę fakt, iż głównym problemem jest właśnie sól, a jej większość – bo aż 30% – pochodzi z pieczywa – zaproponowano ograniczenie jej ilości. Wedle nowych przepisów miałoby to być maksymalnie 18 gramów na kilogram mąki. Także ilość substancji dodawanych do dań gotowych miałaby do roku 2025 zostać ograniczona do 48, zamiast obecnie dopuszczalnych 338. Za niestosowanie się do zaleceń groziłyby kary grzywny.

Kolejna propozycja dotyczy uczenia dzieci zdrowego odżywiania. Najpóźniej w przyszłym roku szkolnym program zajęć poszerzony byłby o promowanie zdrowego i zrównoważonego odżywiania oraz o walkę z marnotrawieniem żywności. Parlamentarzyści zakładają także zaangażowanie rodziców w przygotowywanie szkolnych posiłków. Również kucharze zatrudnieni w domach spokojnej starości i szpitalach odbyliby szkolenia, celem podniesienia jakości serwowanych przezeń posiłków.

Jako że problemem otyłości dotyczy głównie osób o niskich dochodach, kasa świadczeń socjalnych Caf, wydawałby bony żywnościowe na zakup owoców i warzyw.




Oprócz powyższych pomysłów prawodawcy proponują, aby uczynić obowiązkowym system znakowania kolorami i literami (od A do E) wartości odżywczych zawartych w produktach spożywczych, wprowadzony w 2017 r. Na dzień dzisiejszy producenci nie mają obowiązku umieszczania stosownych etykiet na swoich produktach. To chcą zmienić parlamentarzyści, zmuszając ich dodatkowo do informowania konsumentów o ilości dodatków i konserwantów, znajdujących się w produktach.

Natalia Pochroń






Najpopularniejsze

Zobacz także