X

Wyszukiwarka portalu iFrancja

Francja wprowadza lockdown, który potrwa 4 tygodnie

Francja wprowadza lockdown, który potrwa 4 tygodnie

Artykuł wprowadzono: 28 października 2020

Scenariusz lockdownu różni się od tego z marca, tym, że obiekty usług publicznych i szkoły pozostaną otwarte oraz odwiedzać będzie można bliskich w domach opieki.

Prezydent Emmanuel Macron zapowiedział dziś wieczorem wprowadzenie czterotygodniowego lockdownu w całym kraju. Nowe restrykcje mają wejść w życie jutro o północy i potrwają co najmniej do 1 grudnia.

„Wirus krąży z prędkością, której nie przewidywały nawet najbardziej pesymistyczne prognozy. W ciągu niespełna dwóch tygodni liczba zakażeń podwoiła się. W przeciwieństwie do pierwszej fali, wszystkie regiony są dziś na progu alarmu” – powiedział prezydent.

„Wiemy, że cokolwiek zrobimy, do połowy listopada na intensywnej terapii będzie prawie 9 000 pacjentów” – dodał.

„Po konsultacji z naukowcami, z siłami politycznymi, gospodarczymi i społecznymi, po wymianie informacji z naszymi europejskimi partnerami i rozważeniu za i przeciw, zdecydowałem, że od piątku należy wprowadzić lockdown, który zatrzymał wirusa” – oznajmił Macron.

Decyzja o lockdownie zapadła w dwa tygodnie po wprowadzaniu godziny policyjnej w 9 metropoliach Francji i objęciu nią w miniony czwartek łącznie 54 departamentów i Polinezji Francuskiej. Mimo tych restrykcji, liczba wykrywanych przypadków zakażeń, jak również hospitalizacji i ciężkich przypadków nieustannie wzrasta, stanowiąc ryzyko przekroczenia wydolności szpitali. Aktualnie połowa łóżek na OIOM-ach zajęta jest przez pacjentów z Covid-19.

„Nasz długoterminowy cel jest prosty: drastycznie zmniejszyć liczbę zakażeń – z 40 000 zakażeń dziennie do 5 000, aby znacznie spowolnić liczbę przyjęć do szpitali i oddziałów intensywnej terapii” – oznajmił. „Dopiero wtedy możemy ponownie wdrożyć ulepszoną strategię „testowania, ostrzegania i chronienia”.

Zmniejszenie wzrostu zakażeń pomoże złagodzić ograniczenia na czas świąt Bożego Narodzenia.

Mimo lockdownu nadal działać będą przedszkola, szkoły, gimnazja i licea, w przeciwieństwie do wyższych uczelni, gdzie zajęcia będą mogły odbywać się jedynie zdalnie. Odwiedzać będzie można członków rodziny w domach opieki społecznej. 

Otwarte pozostaną przedsiębiorstwa, które nie mają kontaktu ze społeczeństwem i wymagają obecności pracowników (przemysł, rolnictwo, budownictwo itp.). W przeciwieństwie do nich, przedsiębiorstwa z branż, które nie są „istotne”, (niektóre sklepy, bary, restauracje) oraz ogólnodostępne placówki, będą zamknięte, aby umożliwić skuteczne przestrzeganie lockdownu. Restauracje będą mogły prowadzić sprzedaż na wynos i na dowóz. Prezydent zapewnił, że po upływie dwóch tygodni ponownie rozważona zostanie możliwość otwarcia sklepów. Ewaluacja sytuacji będzie przeprowadzana regularnie co dwa tygodnie, aby móc „luzować” restrykcje.

Nie będzie można przemieszczać się z jednego regionu do drugiego, tolerowane będą tylko powroty z ferii w ten weekend. Aby wyjść z domu, trzeba będzie zaopatrzyć się w oświadczenie z zaznaczonym powodem przemieszczania się, jak miało to miejsce podczas pierwszego lockdownu. Jak wówczas, wyjść z domu będzie można po zakupy, do lekarza, na spacer (na dystansie 1 km i przez godzinę), żeby nieść pomoc potrzebującemu członkowi rodziny i oczywiście, aby udać się do pracy. Spotkania prywatne i zgromadzenia publiczne będą zabronione. 

Przedsiębiorstwa, które zostaną zmuszone wstrzymać swoją działalność, skorzystają z systemu świadczeń postojowych dla swoich pracowników, a ich straty będą pokryte na kwotę 10 tys. miesięcznie. Rozpowszechnione zostanie świadczenie pracy zdalnie. 

Emmanuel Macron zapewnił, że trzeba chronić zdrowie, ale również gospodarkę. Dodał, że każdy ma swój udział w walce z pandemią oraz że razem damy radę. W Zgromadzeniu Narodowym w ten czwartek odbędzie się debata nad nowymi obostrzeniami, która zostanie zakończona głosowaniem. Jutro o godzinie 18.30 premier Jean Castex przedstawi szczegóły tych nowych ograniczeń.

Dziś wieczorem Agencja Santé Publique France podała, że w ciągu ostatnich 24 godzin wykryto ponad 36 tys. przypadków zarażeń, a zmarły 244 osoby. Na oddziałach intensywnej terapii leczonych jest już 3036 osób.






Najpopularniejsze

Zobacz także