X

Wyszukiwarka portalu iFrancja

Firmy wychodzą z trybu pracy zdalnej

Firmy wychodzą z trybu pracy zdalnej

Artykuł wprowadzono: 15 czerwca 2020

Francuskie firmy przyspieszają powrót pracowników do biur i wychodzą z trybu pracy zdalnej. Zdaniem zarządzających wydajność części pracowników spadła, a w perspektywie długoterminowej zagrożona jest spójność zespołów.

W ciągu ostatnich dwóch tygodni wiele francuskich firm zrezygnowało z pracy zdalnej pracowników na rzecz pracy w biurze – informuje partner firmy doradczej Kearney Jean Boschat, cytowany w poniedziałek przez dziennik „Le Figaro”. Na początku luzowania kwarantanny tylko 30 proc. siły roboczej mogło wrócić do biura – wyjaśnia dyrektor generalny francuskiego oddziału duńskiej firmy Kronenbourg, Remy Sharps, który w najbliższym czasie planuje zwiększyć odsetek pracujących w biurze do 50 proc.

Niedawno zniesiono tam zakaz korzystania pracowników ze środków transportu miejskiego. „Teraz, w czasie kryzysu, musimy przygotować się na 2021 rok i projekty długoterminowe. W tym celu potrzebujemy wiele pracy zbiorowej. (…) ludzie radzą sobie z pracą zdalną coraz gorzej” – tłumaczy Sharps.

W koncernie chemicznym Arkema połowa pracowników wróciła w czerwcu do biur z trybu pracy zdalnej. „Każdy pracownik musi przynajmniej raz w tygodniu pojawić się w biurze, aby czerpać przyjemność z więzi społecznych, wrócić do wspólnych celów, odtworzyć zespół” – wyjaśnia dyrektor ds. zasobów ludzkich w tej firmie Thierry Parmentier.

Pod koniec kwietnia w firmach zatrudniających powyżej 10 pracowników 25 proc. siły roboczej pracowało zdalnie, jedna trzecia pracowała na miejscu, a ok. 20 proc. pozostawało na tzw. częściowym bezrobociu, natomiast pozostali byli na urlopie lub zwolnieniu z powodu choroby czy opieki nad dziećmi – podaje ministerstwo pracy.

W niedzielę wieczorem prezydent Francji Emmanuel Macron wezwał w orędziu do „szybszego powrotu do pracy”. „Musimy w pełni zrestartować naszą gospodarkę” – nawoływał.

Francuscy specjaliści od kadr wskazują, że pracownicy niechętnie wracają do biur, bojąc się zakażenia koronawirusem. Nie chcą również opuszczać – jak tłumaczą eksperci – „bezpiecznego kokonu domowego, gdzie nie ma harmonogramów, zebrań ani wielu godzin w biurze”.

Niektóre firmy zapewniają swoim pracownikom dojazd do biura busami lub taksówkami. Kadrowcy podkreślają jednak, że atmosfera w wielu firmach „jest ciężka”, a pracownicy niechętnie poddają się nowym zarządzeniom kierowników. Jean Boschat wskazuje, że średnie i małe firmy szybciej przechodzą z trybu pracy zdalnej niż duże koncerny, gdyż były w stanie lepiej zarządzać tym modelem pracy.

Pogłębia się również rozdźwięk między pracownikami fizycznymi wykonującymi pracę na miejscu i pracownikami umysłowymi pracującymi zdalnie – wskazuje z kolei partner w PwC Pierre-Antoine Balu.

PAP






Najpopularniejsze

Zobacz także