X

Wyszukiwarka portalu iFrancja

Czy Centrum Pompidou potrafi przyciągnąć francuskie dzieci?

Czy Centrum Pompidou potrafi przyciągnąć francuskie dzieci?

Artykuł wprowadzono: 15 maja 2014

Dziś muzea dysponują wszystkim by przyciągnąć również dzieci: interaktywne wystawy, interesujące warsztaty, i oczywiście odpowiednio zaopatrzone sklepiki. Czy jednak zawsze osiągają swój cel?

Raczej trudno jest zachęcić dziecko do obcowania ze sztuką. Młodemu odbiorcy nie łatwo jest zrozumieć jej przekaz. Najczęściej dzieci uważają, że sztuka jest nie tylko nudna, ale też całkowicie niepotrzebna. Zatem zapoznać je z pracą artystów, by obudzić w nich, nie tyle zmysł artystyczny, ale chociażby odrobinę zainteresowania, jest wielką sztuką. Dlatego różne muzea prześcigają się w pomysłach jak zorganizować wystawę, by zachęcić do jej zwiedzania tych najmłodszych.

W paryskim Centrum Pompidou trwa właśnie wystawa zatytułowana « Totem et tattoo » , którą postanowiliśmy przetestować dla naszych czytelników, obserwując dwie przypadkowe rodziny, z dziećmi w wieku: chłopcy 5 i 7 lat i dziewczynka 8/9 lat.


Wydawać by się mogło, że temat wystawy jest ciekawy, bowiem większość chłopców przeszła etap zabawy w Indian, biegania wokół stołu z okrzykami, oraz malowania sobie na twarzy plemiennych znaków. Jak to się jednak ma do zainteresowania wystawą?

Właściwie konkluzja brzmi: Nijak, bo skupienia dzieciom wystarczyło zaledwie na obejrzenie pierwszego indiańskiego namiotu. Organizatorzy (po raz kolejny) postarali się o bardzo oryginalną dekorację, umieszczając kilka prawdziwych tipi. Każdy zwiedzający otrzymuje przewodnik audio ze słuchawkami, z których płyną plemienne legendy. Dzięki temu zwiedzający ma możliwość wyboru kolejności zwiedzania namiotów i dopasowania do nich odpowiednich opowieści. Dodatkowo wręczane są również latarki, z pomocą których można lepiej przyjrzeć się wnętrzu każdego tipi.

Można więc pokusić się o stwierdzenie, że wystawie nie brak niczego, by zainteresować dzieci. Jest tu kolorowe miasteczko Indian, przejmujące indiańskie legendy oraz latarka jako narzędzie pomocnicze w eksploracji. W praktyce okazuje się jednak, że najmłodsi już w pierwszym tipi zaczynają się nudzić. Imponujący z zewnątrz namiot okazuje się bardzo skromnie wyposażony. Opowieści płynące ze słuchawek, mimo że zabarwione muzyką i wyszukanymi odgłosami nie są wysłuchiwane do końca. Dzieci pragną jedynie jak najszybciej odkryć co kryją kolejne namioty, w związku z czym wizyta bardzo szybko dobiega końca. Również rodzice, idąc śladami dzieci, zwiedzają namioty w ekspresowym tempie. Czego więc zabrakło?
Otóż dzieci były jedynie biernymi uczestnikami wystawy, a z pewnością chciałyby aktywnie brać w niej udział.

Jeśli więc chcecie przybliżyć swoim dzieciom kulturę Indian, może warto zbudować tipi z koców i prześcieradeł, wymalować sobie barwy plemienne na twarzy, i w oryginalny sposób opowiedzieć bądź przeczytać im coś o zwyczajach i obrzędach indiańskich plemion. Na pewno osiągniecie swój cel i przy okazji sprawicie dziecku większą radość.

Centrum Pompidou 1






Najpopularniejsze

Zobacz także