X

Wyszukiwarka portalu iFrancja

Były doradca prezydenta Macrona: kultura niemiecka stała się obca Francuzom

Artykuł wprowadzono: 21 stycznia 2023

Kultura niemiecka stała się obca Francuzom – uważa Sylvain Fort, znawca spraw niemieckich i były doradca prezydenta Francji Emmanuela Macrona. W wywiadzie dla dziennika „Welt” przekonuje, że obecny bilans relacji francusko-niemieckich jest „fatalny”, co może mieć niebezpieczne konsekwencje dla Europy.

Jak wskazują dane, coraz mniej Francuzów uczy się języka niemieckiego. „Stoi za tym celowa polityka (…)Podobnie jak greka i łacina, język niemiecki był stopniowo wypierany z francuskiego systemu szkolnego w obawie przed zbyt elitarną edukacją” – wyjaśnia Fort. Jak dodaje, „lekcje niemieckiego zostały zniesione w ciągu jednego pokolenia, z powodów ideologicznych”.

„Kultura niemiecka stała się obca Francuzom. Na przykład w Paryżu nie ma już ani jednej niemieckiej księgarni. Młodzi ludzie nie jeżdżą już do Niemiec na kursy językowe” – mówi Fort. „A na końcu tego łańcucha przeżywamy kryzys francusko-niemiecki, taki jak ostatniej jesieni, kiedy okazuje się, że Francuzi nie rozumieją już Niemców. Faktem jest, że w ciągu jednego pokolenia rozwiązaliśmy francusko-niemieckie powiązania na poziomie społeczeństwa obywatelskiego” – podkreśla.

Jak dodaje, obecnie do wyjątków należą bliskie osobiste, intelektualne relacje między wpływowymi osobistościami w Niemczech i we Francji. „Profesorowie, którzy wykładali język niemiecki lub niemiecką historię i cywilizację we Francji, będący symbolami tego związku, mają dziś ponad 80 lat. Nie mają żadnych następców. To pokazuje, jak szybko przyjaźń, mozolnie budowana pomiędzy dwoma krajami, które dawniej uważały się za największych wrogów, może się rozpaść” – komentuje Fort.

Jego zdaniem odrodzenie stosunków francusko-niemieckich „na wszystkich poziomach społeczeństwa” powinno zyskać najwyższy priorytet. „Wielu we Francji odczuwa dziś, jak złe są te stosunki” – podkreśla.

„Welt” przypomina, że na początku swej pierwszej kadencji Emmanuel Macron sprowadził do Pałacu Elizejskiego zespół, w którym wielu mówiło po niemiecku, lub byli germanofilami jak Fort. Jednak wystarczyło pięć lat, by powstał kryzys w stosunkach niemiecko-francuskich, najgłębszy od 60 lat. „Fakt, że Macron nie otacza się już ludźmi, którzy mają bliższy związek z Niemcami, wynika po prostu z tego, że jest ich bardzo, bardzo niewielu” – tłumaczy Fort.

Antyniemieckość jest bardzo wyraźna wśród lewicowych i prawicowych populistów we Francji. Jednak „zarówno Marine Le Pen, jak i Jean-Luc Mélenchon doskonale wiedzą, że francusko-niemiecki duet stanowi kamień węgielny UE. Jeśli się go usunie, wszystko się zawali” – zauważa Fort. Jak wskazuje „Welt”, wielu Francuzów zarzuca Niemcom egoizm w obliczu trwającej wojny w Ukrainie. Jednak Fort przekonuje, że „mówienie o tym, że Niemcy dbają tylko o własne interesy, to nonsens”.

„W sytuacji kryzysowej, takiej jak obecna, każdy kraj tak postępuje. Ze względu na zależność Niemiec od rosyjskiego gazu, położenie geograficzne i powiązania Berlina z Moskwą, kryzys jest dla Niemiec znacznie gorszy, niż dla Francji. Ale widać też dystans, który się pojawił. Odpowiedzialne podmioty polityczne i gospodarcze we Francji nie mają zrozumienia dla tej sytuacji. Przez dziesięciolecia Niemcy byli im przedstawiani jako prymusi i w ich oczach takimi pozostaną na zawsze” – tłumaczy Fort.

Jak potwierdza ekspert, „stosunki francusko-niemieckie są uznawane za rzecz oczywistą przez rząd w Paryżu, jednak stały się beznamiętne”. „Wystarczy spojrzeć na relacje między głowami państw (…) Fakt, że Konrad Adenauer był gościem Charlesa de Gaulle’a w Colombey-les-deux-Églises, był silnym symbolem przyjaźni w najprawdziwszym tego słowa znaczeniu. Dziś stosunki między obydwoma krajami stały się dyplomatyczne, (…) ale nie takie, w których istnieje choćby najmniejsze osobiste zaangażowanie” – ocenia Fort.

Jego zdaniem jest to związek niezbędny, choć trudny, ponieważ Niemcy i Francuzi bardzo się różnią. „Nie zdajemy sobie sprawy, że musimy inwestować emocjonalnie w ten duet. Możemy utrzymywać czysto dyplomatyczne relacje z Chińczykami lub Amerykanami. Ale jeśli chcemy pielęgnować prawdziwe francusko-niemieckie stosunki, musimy zaangażować się w uczucia, symbole oraz wyjść poza kwestie czysto polityczne” – podsumowuje Fort. (PAP)




Najpopularniejsze

Zobacz także