X

Wyszukiwarka portalu iFrancja

Będzie modyfikacja procedur bezpieczeństwa, by chronić Macrona po ataku Pegasusa

Będzie modyfikacja procedur bezpieczeństwa, by chronić Macrona po ataku Pegasusa

Artykuł wprowadzono: 22 lipca 2021

Francja zmodyfikuje procedury bezpieczeństwa, by chronić prezydenta przed cyberatakami – oświadczył w czwartek rzecznik francuskiego rządu Gabriel Attal. We wtorek media podały, że prezydent Emmanuel Macron był na liście celów szpiegowskiego oprogramowania Pegasus.

Pałac Elizejski poinformował ponadto, że w związku z podejrzeniem infiltracji przez oprogramowanie szpiegowskie szef państwa zmienił model telefonu oraz jego numer.

W czwartek rano Macron zebrał radę bezpieczeństwa, by zorientować jakie są ustalenia śledztwa w sprawie afery Pegasusa.

„Prowadzone są dochodzenia i rada bezpieczeństwa poinformowała nas o postępach w tych śledztwach” – powiedział Attal w wywiadzie dla telewizji BFMTV.

Dodał, że „zmodyfikowane zostały pewne protokoły bezpieczeństwa dotyczące prezydenta Republiki”. Ponadto rząd obiecał pomoc techniczną osobom, które były potencjalnymi celami infiltracji Pegasusa.

We wtorek dziennik „Le Monde” napisał, że w 2019 roku numer telefonu komórkowego Macrona oraz telefony 14 urzędujących wówczas ministrów, a także ówczesnego premiera Edourda Philippe’a wybrano do ewentualnego objęcia inwigilacją za pomocą Pegasusa, a zleceniodawcą infiltracji były władze Maroka.

Organizacja dziennikarska Forbidden Stories jako pierwsza przeprowadziła śledztwo w sprawie wykorzystywania stworzonego w Izraelu oprogramowania szpiegowskiego.

Numery prezydenta i członków francuskiego rządu znalazły się na liście 50 tys. numerów, które zostały przeanalizowane w ramach śledztwa, jakie przeprowadziły Forbidden Stories i Amnesty International. W większości przypadków analiza techniczna wykazała, że numery takie wkrótce po znalezieniu się na liście były „infekowane” przez Pegasusa. Czasem zajmowało to tylko kilka sekund.

Według śledztwa konsorcjum dziennikarskiego opublikowanego w niedzielę, oprogramowanie Pegasus umożliwiało śledzenie co najmniej 180 dziennikarzy, 600 polityków, 85 działaczy praw człowieka i 65 liderów biznesu z różnych krajów. (PAP)


Najpopularniejsze

Zobacz także