Victor Hugo [1802 - 1885], to jeden z najwybitniejszych pisarzy francuskich, kluczowy przedstawiciel francuskiego romantyzmu w literaturze. Na jego imponujący dorobek [dzieła zebrane liczą 28 tomów], składa się 11 sztuk teatralnych, 9 powieści, 25 tomików poezji, liczne pisma i polemiki polityczne.
Hugo był także czynnym politykiem, uczestniczącym w przełomowych dla Francji wydarzeniach, a zarazem emigrantem politycznym [przez okres 19 - tu lat]. W sensie politycznym, to zdecydowany przeciwnik kary śmierci, a przede wszystkim wizjoner, propagator idei Stanów Zjednoczonych Europy.
W tym roku przypada 150 lecie wydania jego chyba najbardziej znanej - przynajmniej w Polsce - powieści "Nędznicy" ["Les Miserables"], realnie odzwierciedlającej stosunki społeczno - polityczne Francji, z koncepcją "tłumu" [la foule], charakteryzowanego jako spontaniczna i omylna zarazem zbiorowość, oraz "ludu" [le peuple], zbiorowości ze świadomością polityczną, powieści z interesującą plejadą postaci. Myśląc o "Nędznikach", zawsze zastanawiam się nad ich ponadczasowymi wartościami, a także nad tym jak nazywałoby się i jakie treści to wielkie dzieło zawierałoby dziś.
Bez wątpienia godną naśladowania postacią jest i pozostaje bp. Myriel [zwany biskupem Bienvenu - Dobrej Nadziei], jego podejście do życia i ludzi, do swojego powołania i misji, wyznawane przez niego wartości, wreszcie jego reakcje na kluczowe wyzwania społeczne.


Charakteryzując V. Hugo sentencjami, z jego ogromnego dorobku, całkowicie subiektywnie, wybieram cztery:
1. "[,,,] Można powstrzymać inwazję armii, ale nigdy idei, dla której nadszedł własnie czas [,,,]". Ten swoiście, acz trafnie pojmowany determinizm, winien być mottem przewodnim wszystkich tych, którzy uznają, że posiadają patent na rządzenie, budowanie aksjologii społecznej, reprezentację szeroko pojętych i zróżnicowanych wewnętrznie interesów społecznych.
2. "[...] Bądź takim, abyś nie musiał się czerwienić przed samym sobą [...]". To uniwersalne absolutnie przesłanie dla wszystkich, bez względu na miejsce zajmowane w strukturze społecznej.
3. "[...] Czym jest historia? Echem przeszłości odbitym przez przyszłość. Odblaskiem przyszłości narzuconym w w przeszłości [...]".
4. "[...] Przez życie - jak przez błoto - maszeruje się z trudem [...]".