Czy nigdy nie myślałeś, drogi Czytelniku, żeby poznać Paryż zmysłami Fryderyka Chopina? Pewnie jest to niemożliwe, ale zawsze można próbować. Trzeba tylko wrócić do miejsc, które odwiedzał, w których spędzał czas z przyjaciółmi, gdzie spotykał się z George Sand, poczuć ducha historii, pooddychać atmosferą i zanurzyć się w świat wyobraźni. Takiej podróży
powinna towarzyszyć muzyka, dlatego proponuję włożyć na uszy słuchawki i zacząć od preludiów, które są krótkie, ale bardzo zróżnicowane pod względem nastroju i emocji. Z muzyką na uszach i w sercu ruszamy, by zwiedzić najważniejsze miejsca związane z pobytem Chopina w Paryżu. Choć preludiów jest ponad 20 to my ograniczymy się do 10 miejsc, które nazwiemy Opusami.

Trasa tej podróży została wytyczona przez Merostwo Paryża w 2010 roku z okazji dwusetnej
rocznicy narodzin kompozytora. Podczas romantycznego spaceru poznasz Paryż Frédéric’a Chopin’a.
Pierwsze wrażenia kompozytora nie były zbyt pochlebne dla stolicy Francji. W zasadzie Paryż miał być przystankiem w podróży do Londynu (wizę angielską otrzymał w lipcu 1831 roku). Jesienią przybywa do Paryża nie ukrywając mieszanych uczuć, jakie żywi wobec Francuzów. Ma im szczególnie za złe, że nie pomogli powstańcom listopadowym, którzy doświadczają ciężkiego jarzma carskiej Rosji. Paryż tymczasem staje się centrum nowych ruchów artystycznych. W liście do Kumelskiego z 18 listopada 1831, Chopin wydaje się zmieniać zdanie o stolicy: „Prawdopodobnie zostanę w Paryżu dłużej niż zamyślałem, nie dlatego, że tak dobrze się tu czuję, lecz dlatego, że jest możliwe, iż powoli tak się stanie”. W krótkim czasie poznaje znanych kompozytorów jak Rossini, Cherubini, Paër, czyli „złoty klucz Paryża”, a potem muzyków jak Kalkbrenner, który otworzy mu drogę na salony Pleyel’a. W ten sposób szybko dołącza do świata muzyków swego pokolenia: Mendelssohna, Liszta i Hillera. Te decydujące spotkania wyniosą go na szczyt muzyczne i intelektualnej sceny paryskiej i otworzą mu drzwi na pełne życia towarzyskiego salony, gdzie reputację się zyskuje bądź... traci. W jego przypadku, urokiem osobistym i magia wielkiego geniuszu, Chopin zdobywał wszystkich. Paryż stanie się dla niego miastem twórczych spełnień i miłosnych spotkań. To pierwsze, u Liszta z Geroge Sand (prawdziwe nazwisko Aurore Dupin), zaowocowało żarliwym uczuciem. Od tej pory zaczyna budować się sława Chopina.

Bo któżby pomyślał, że mały Fryderyk, urodzony (prawdopodobnie) 1 marca1810 w Żelazowej-Woli w Polsce, syn Justyny Krzyżanowskiej i François Chopin'a, pochodzącego z Lotaryngii, zrobi tak oszałamiającą karierę, i stanie się legendą. Jego pierwszą kompozycję opublikowano, kiedy miał 7 lat. Profesorowie muzycznej Szkoły w Warszawie zauważyli jego geniusz, lecz targana wichrami dziejów, słaba i podzielona Polska, nie może być odpowiednim miejscem, dla rozwinięcia pełni wielkiego talentu. Chopin próbuje swoich sił w wielkich europejskich stolicach: w Berlinie, potem we Wiedniu, który w 1829 roku zaofiarował mu pierwszy duży koncert. Słabego zdrowia, cierpiący na gruźlicę i mukowiscydozę Chopin, pragnie włączyć się w polski ruch powstańczy, ale jego przyjaciele sprzeciwiają się temu kategorycznie i namawiają go, aby opuścił kraj w listopadzie 1830. Po jego drugim pobycie we Wiedniu, Chopin dociera do Paryża w 1831 roku. To tam jego genialny umysł będzie najbardziej płodny. To tu spotka wielkie postacie romantyzmu i oczywiście Georgie Sand. Ich rozstanie w 1847 roku, po dziesięcioletnim związku,
przyśpieszyło pogorszenie kondycji fizycznej Chopina. Postanawia wyjechać do Anglii,
lecz wraca jeszcze bardziej osłabiony: „rozkaż kupić bukiet fiołków, żebym mógł przynajmniej trochę poezji we mnie znaleźć po powrocie, przynajmniej przechodząc przez duży pokój i wchodząc do mojej sypialni, gdzie się położę najprawdopodobniej na dłuższy czas.” Umrze w swoim apartamencie na Place Vendôme, o 2.00 w nocy z 17 na 18 października 1849 roku, otoczony przyjaciółmi i muzyką.
Przeżyjmy, zatem kilka chwil z mistrzem, zapominając o ostatnim okresie jego życia, który zdominowało cierpienie. Zwróćmy się ku Paryżowi, jaki fascynował Chopina.

1. La Bibliothèque Polonaise / Biblioteka Polska
Pierwsze miejsce, do którego ruszymy, to numer 6 na wyspie Saint-Louis, Quai d’Orléans w IV dzielnicy. Mieści się tam la Bibliothèque Polonaise, która jest tak naprawdę związana z la Société Historique et Littéraire Polonaise, czyli Polską Wspólnotą Historyczną i Literacką. Jest to jedno z obowiązkowych miejsc „Chopinowskich”. Właśnie tam zachowały się nie tylko pamiątki, lecz i duch polskiej emigracji w Paryżu, skupionej wokół Generała Karola Kniaziewicza, reprezentującego rząd powstańczy, po porażce Warszawy 29 listopada 1830 roku. Wszystko, co „polska kolonia” zostawiła po sobie, w tym dzieła kompozytora, znajdziesz właśnie w tym miejscu. Dziś odwiedzić można Le salon Chopin, gdzie znajdują się osobiste pamiątki, ale również kolekcje Adama Mickiewicza, który był też profesorem słowiańskiej historii w Collège de France. Mickiewicz był bardzo blisko związany z Chopinem, a George Sand tłumaczyła nawet kilka jego wierszy. Ostatnio wyjaśniła się także tajemnica pierwszej pośmiertnej maski Chopina, którą odnaleziono u spadkobierców Mickiewicza. Z tego miejsca można dość łatwo przejść przez Sekwanę, aby dotrzeć do Hôtel Lambert, domu księcia Czartoryskiego, który właśnie pod nazwą hotelu stworzył klub patriotów na emigracji. Książę nieustannie poruszając „polską kwestię” ufundował Polską Księgarnię, czyli la Librairie Polonaise, mieszczącą się na boulevard Saint-Germain-des-prés w dzielnicy łacińskiej. Stworzył również la Société Historique de la Pologne oraz liczne instytuty, wyprawiające bale dla młodej Polonii, a także imprezy charytatywne, na których zbierano niezbędne fundusze do dalszej działalności Hotelu Lambert. Bywali na tych balach artyści i intelektualiści, jak George Sand, Delacroix i Chopin (metro: Pont-Marie, Saint-Paul, Maubert-Mutualité, Jussieu; bus : 67 ; tel. 01 55 42 83 83;
strona internetowa: www.bibliotheque-polonaise-paris-shlp.fr.

Kończąc Opus no. 1, opuszczamy powoli ten pierwszy punkt wycieczki, czyli bibliotekę, przechodząc przez most Pont-Marie, kierujemy się prosto przed siebie. Kiedy dotrzesz do rue de Rivoli skręć w lewo i w trzecią w prawo, czyli rue Vielle du Temple. Skieruj się po jednym kilometrze malowniczego spaceru w dzielnicy Le Marais w lewo, w rue Michel Le Comte. Idź prosto przez około 2 km, żeby dotrzeć do następnego Opusu naszej chopinowskiej przechadzki. Aby czas nam się nie dłużył proponuje dojść do pobliskiej stacji metra Pont-Marie i skierować się do stacji Palais-RoyalMusée du Louvre, przejeżdżając 3 przystanki linią 7.

2. Les arcades du Palais-Royal / Arkady Palais-Royal
Drugi przystanek naszego spaceru śladami Fryderyka Chopina mieści się pod arkadami Palais-Royal, czyli w I dzielnicy. Tutaj znajdziesz luksusowe butiki, w których Chopin zaopatrywał się w rękawiczki, kapelusze, itd. Wszystko było tu zawsze szyte na miarę i z materiałów w najlepszym gatunku. Ponieważ krawcy znali doskonale jego wymiary, wystarczyło poinformować wiernego sekretarza Juliena Fontana, żeby zamówione artykuły natychmiast zostały wysłane na jego adres! (metro: Palais-Royal, Musée du Louvre).

Kieruj się na rue de Rivoli i przejdź krótkim tunelem, aby uciec przed ulicznym tłumem i klaksonami. Dotarłeś do słynnego Carousel du Louvre, z widokiem na Musée du Louvre. W prawo zaczyna się kolejny Opus naszej chopinowskiej wycieczki.

3. Le jardin des Tuileries / Ogród Tuileries
Następny przystanek naszej muzycznej podróży znajduje się bardzo blisko. Są nim bardzo przyjemne dla oka ogrody Tuileries. Nie opuszczamy I dzielnicy, aby pospacerować razem z kompozytorem po tym magicznym miejscu. Chopin odwiedzał często ogrody i Pałac, niestety spalony w 1871 roku. Zaproszony przez Louis-Philippe wystąpił po raz pierwszy w Pałacu w 1838 roku. Jako znak królewskiej wdzięczności, otrzymał serwis do herbaty z podobizną władcy i królowej. Ponownie pojawił się w Pałacu dopiero w grudniu 1841 roku, zaproszony przez księcia Orleanu, ale tym razem otrzymał 100 franków w złocie! (metro: Concorde i Tuileries).
Postaraj się wyjść z ogrodu obok metra Tuileries. Tym sposobem łatwo dotrzesz ulicą rue de Castiglione, do kolejnego Opusu naszych preludiów.

4. La Place Vendôme

Rzut francuskim beretem dalej, znajdziesz ostatni adres Chopina pod numerem 12 na słynnym placu. Przeprowadzi się tu jesienią 1849 roku do wygodnego apartamentu, z widokiem na południowe podwórze. Podupadnie tutaj niestety na zdrowiu. Już w czerwcu, Chopin zapragnie obecności siostry Ludwiki. Przyjedzie z Polski i będzie mu towarzyszyła do samego końca. W październiku ledwo trzyma się na nogach, nie może już grać, ani nawet komponować i porozumiewa się z innymi językiem migowym, jak twierdzi Hektor Berlioz.
Wszyscy jego przyjaciele i admiratorzy śpieszą, aby go pożegnać, lecz pojawia się co raz więcej ciekawskich, zainteresowanych jedynie schyłkiem życia wielkiego artysty, tak że Guttman, uczeń i wierny opiekun chorego Chopina, zmuszony jest uporządkować listę odwiedzin. 15 października księżna Delphine Potocka, wielka przyjaciółka Chopina, postawiła przy łożu śmierci fortepian, aby móc śpiewać psalmy Marcello. Dwa dni później o drugiej w nocy Chopin wydaje z siebie ostatnie, długie tchnienie. W jego marynarce znaleziono list oraz pukiel włosów George Sand, jego jedynej miłości. (Metro: Opéra).

Zostawmy, więc to miejsce pełne goryczy i przygnębienia i ruszajmy dalej. Pójdziemy dalej prosto przez plac i skręcimy w lewo w rue des Capucines. Druga w lewo, to Boulevard des Capucines. Przejdź bulwarem około 200 metrów, aż dotrzesz do kolejnego Opusu.

5. L’Eglise de la Madeleine / Kościół de la Madeleine
30 października 1849 roku pogrzeb Frédéric'a Chopina odbywa się w tym romańskim kościele z VIII dzielnicy. Zgodnie z wolą kompozytora odśpiewano Requiem Mozarta. Wyjątkowo zezwolono kobietom dołączyć do chóru kościelnego. Znalazła się wśród nich słynna śpiewaczka operowa Pauline Viardot, siostra Malibrana, a przy okazji admiratorka i wierna przyjaciółka zmarłego. Do dźwięków Marsza Żałobnego dołączyły nuty Preludium numer 4, skomponowanego na Majorce, a wykonanego w dniu pogrzebu na wielkich organach przez Lefébure-Welly'ego. Ponad 3000 osób uczestniczyło w tym wydarzeniu, aby złożyć hołd kompozytorowi. Kilka dni później jego siostra Ludwika zabrała do Warszawy serce Fryderyka, które, zgodnie z jego wolą, miało wrócić do Polski. Znajduje się w kościele Świętego-Krzyża w Warszawie.
(14, rue de Suresnes; metro: Madeleine).
kosciol-madelein.jpeg

Przejdź przez plac, za którym znajdziesz ulicę Tronchet, która poprowadzi nas do kolejnego Opusu naszego muzycznego spaceru. Przejdź około 1 km. W międzyczasie zmieni się nazwa ulicy na rue d’Amsterdam oraz dzielnica. Gdy dotrzesz do stacji metra Liège, skręć w prawo, w rue de Liège, przejdź następnie przez rue de Clichy i skieruj się w następną w lewo, w rue Blanche i w drugą w prawo, czyli rue Chaptal.

6. Le musée de la Vie Romantique / Muzeum Romantycznego Życia.
Zmieniając nastrój i dzielnicę warto dostać się do dawnego domu malarza Ary'ego
Scheffera, pod adresem 16, rue Chaptal w IX dzielnicy. Dziś to miejsce zostało zadedykowane epoce romantyzmu i życiu romantycznemu, tak bogatemu w tej dzielnicy Nouvelle Athènes. Ten malarz i przyjaciel artystów w roku 1830, zostawił po sobie piękne portrety Chopina. Dom zawiera również mnóstwo pamiątek po George Sand, przekazanych przez jej wnuczkę Aurorę Lauth-Sand. Dotyczą one różnych aspektów życia codziennego lat trzydziestych XIX wieku. Pamięć po licznych malarzach takich jak Géricault, Delacroix, jest tu nadal żywa, podobnie jak ich modelach; Frédérica Chopina, George Sand, Liszta, Rossiniego, Turgieniewa, a wszystko we wnętrzu wystawnego atelier-salon.
Muzeum Życia Romantycznego jest jednym z 14 miejskich muzeów Paryża.

(metro: Pigalle, Blanche, Saint-Georges, Liège; tel.: 01 55 31 95 67;
strona internetowa: www.vie-romantique.paris.fr.

Idź teraz prosto i skręć w prawo w rue Notre-Dame-de-Lorette. Od razu kieruj się w pierwszą w prawo, omiń rue La Bruyère i skręć w następną w lewo w rue d’Aumale. Pierwsza w prawo, to rue Taitbout, czyli ulica prowadząca do bardzo ważnego Opusu, który jest kolejnym punktem spaceru.

7. Le Square d’Orléans / Skwer d'Orléans
Pod koniec lipca 1842 roku słynna para Chopin i George Sand opuściła miejscowość Nohant w prowincji Berry, aby poszukać domu w stolicy. Charlotte Marliani, żona konsula Hiszpanii wskazała im nowe miejsce, zbudowany w stylu angielskim park Le Square d’Orléans, mieszczący się w IX dzielnicy na 80, rue Taitbout. Posiadał szerokie podwórko, był oddalony od ulicznego zgiełku żywej dzielnicy la Nouvelle Athènes. Zauroczeni miejscem, wynajmują
dwa apartamenty. George mieszka na pierwszym piętrze pod numerem 5, a Fryderyk pod 9, w małym apartamencie, do którego zaprasza uczniów. Chopin zachowa ten adres, aż do 1849 roku, czyli do jego wyjazdu na rue de Chaillot, a potem place Vendôme. W tym magicznym miejscu i cudownej okolicy zamieszkują liczni artyści jak pianista Kalkbrenner, rzeźbiarz Dantan, Mademoiselle Taglioni, „Syphilde” prima balerina, która jako pierwsza zatańczyła na puentach i oczywiście para Marliani. Pauline Viardot i jej mąż odwiedzają Chopina i Sand po sąsiedzku, kiedy tylko jest to możliwe. (Metro: Saint-Georges, Trinité d’Estienne d’Orves, Notre-Dame de Lorette).

Idź dalej prosto przechodząc przez ulice rue Saint-Lazare i skręć w lewo w rue de Châteaudun. Po około 500 metrach dotrzesz do rue Lafayette, na której skręcisz w lewo i pierwszą w prawo, czyli rue Cadet. Dotarliśmy do bardzo muzykalnego przystanku naszego romantycznego spaceru.

8. Les Salons Pleyel / Salony Pleyela
Paryż jest nie tylko stolicą muzyki, lecz także producentow fortepianów. Istnieje tu wiele manufaktur. Firmy Pape, Erard i Pleyel rywalizują z sobą o względy najlepszych muzyków, wprowadzając co rusz innowacje techniczne. To dzięki pośrednictwu wielkiego pianisty i pedagoga pochodzenia niemieckiego Frédérica Kalkbrennera, Chopin poznał Camille Pleyel. Wtedy w salonach Pleyel pod 9, rue Cadet w IX dzielnicy Chopin został zaproszony, aby dać pierwszy recital 26 lutego 1832 roku. Relacje są niewiarygodnie pochlebne. Przed „Monsieur Chopin z Warszawy” otwierają się wrota sławy. Camille Pleyel obdarza go przyjaźnią, a sam Chopin przyzna:„Jeśli czuję się doskonale dysponowany, by moje palce poruszały się bez poczucia zmęczenia, bez zdenerwowania, preferuję fortepiany od Pleyela. Przekaz mojej myśli, mojego uczucia jest bardziej bezpośredni, bardziej osobisty. Czuję, ze moje palce bezpośrednio komunikują z młotkami, które dokładnie i wiernie odzwierciedlają emocję, jaką pragnę stworzyć, efekt, który chcę wywołać.”
(Metro:Cadet).

Idź prosto, skręć w lewo w rue du Faubourg Montmartre i znowu w pierwszą w lewo w rue de Montyon, zmieniającą się w rue Sainte-Cécile. Pierwsza w prawo, to ulica naszego przedostatniego Chopinowskiego Opusu.

9. Ancienne Salle de Concert du Conservatoire / Była sala koncertowa Konserwatorium Muzycznego.
Sala koncertowa IX dzielnicy na 2bis, rue du Conservatoire jest jednym z najważniejszych miejsc Romantycznego Paryża. Między 1832 a 1838 rokiem Chopin, pomimo jego awersji do publicznych koncertów, wystąpił na tych deskach. Przede wszystkim przychodzi tu, aby posłuchać efektów twórczej pracy jego rówieśników. Berlioz wystawił tu swoje dzieła; Symfonia fantastyczna z 1830 roku, potem Lélio, Harold we Włoszech i wreszcie Romeo i Julia. Można tu wtedy było posłuchać Liszta i Mendelssohna, nie zapominano o symfoniach Betowena pod batutą François Habenecka. Mimo to, ze została mocno odrestaurowana, sala wciąż posiada bliski oryginałowi charakter.
(Metro: Cadet, Grands Boulevards, Bonne Nouvelle).

Aby dotrzeć do ostatniego punktu naszej Chopinowskiej wyprawy po Paryżu mamy dwie alternatywy. Albo dotrzesz do boulevard Poissonnière, na którym skręcisz w lewo i pójdziesz prosto przez 2,5 km, czyli przechodząc place de la République, kontynuując przez boulevard de la République, aby znaleźć się przed stacją metra Père Lachaise. Drugą opcją jest metro, które może stać się twoją zasłużoną „pauzą” na partyturze spaceru. Jedź linią 8 lub 9, przesiądź się na linię 3 w kierunku Galliéni, żeby dotrzeć do finałowego Opusu.

10. Le Cimetière du Père Lachaise / Cmentarz Père Lachaise
W dniu 30 października 1849 roku ciało kompozytora zostało złożone do skromnego grobowca w XI kwaterze Cmentarza Père Lachaise w XX dzielnicy pod adresem 15, boulevard Mémilmontant. Znalazło się też trochę ziemi ojczystej, którą Chopin przechowywał w urnie. Nigdy się z tą urną nie rozstał, od kiedy opuścił Polskę w listopadzie 1830 roku. Ziemię rozsypano na jego trumnie. W krótkim czasie zapoczątkowana przez Eugène Delacroix subskrypcja miała doprowadzić do powstania monumentu. Dzięki staraniom Pleyela, Franchomme'a, malarza Kwiatkowskiego, ostatniej uczennicy, Jane
Stirling powstały rzeźby wykonane ręką Jean-Baptiste'a Clésinger'a, męża Solange Sand, czyli córki George Sand, z którą Chopina łączyła życzliwa więź. W końcu pomnik odsłonięto 17 października 1850 roku, podczas wzruszającej ceremonii. Na szczycie grobowca została umieszczona Euterpe, czyli muza muzyki, która zapłakana trzymając lirę z zerwanymi strunami, zatapia spojrzenie w portret profilu Chopina. Clésinger zrealizował odlew dłoni kompozytora oraz maskę pośmiertną. Niedawno na światło dzienny wyszły fakty
związane właśnie z maską. Otóż pierwsza wersja była tak przerażająca w swoim realizmie ujawniając wielkie cierpienie fizyczne artysty, że postanowiono wykonać drugi odlew – ogólnie dziś znany. Pierwsza wersja przez lata pozostawała w rodzinie Adama Mickiewicza. (Metro: Père Lachaise).
chopin-pere-la-chaise.jpg
Pasjonatom mogłabym jeszcze doradzić zwiedzanie Le Musée Delacroix w VI dzielnicy na ulicy 6, rue du Furstenberg oraz ekspozycji w Le Musée du Louvre, gdzie zachował się portret Chopina wykonany przez Eugène'a Delacroix w 1838 roku. Sam kompozytor nie był z niego zbyt zadowolony, ale wielu krytyków sztuki i biografów twierdzi dziś, że owe dzieło najlepiej oddaje oblicze mistrza.

moj-paryz-elisabeth-duda.png
Ksiegarnia Pascali

i zobacz tu:
http://www.facebook.com/pages/Mόj-Pa...3579339?ref=hl