Witam,
Mam obywatelstwo polskie. Nigdy nie miałem problemów z Caf, ale odkąd przyjechała do mnie moja partnerka z dziećmi, czyli od 18 czerwca zaczęła się moja przeprawa z Caf. Pomimo doniesienia wszystkich potrzebnych dokumentów i stawiania się na każde zawołanie Caf, pomimo, że dzieci od września zaczęły chodzić tutaj do szkoły, pomimo załatwienia numerów securite social ( czekamy tylko na carte vitae) mojej rodziny nadal "nie ma w CAF". Urzędnicy mówią, że z uwagi na problem z tłumaczeniem polskiego zaświadczenia z MOPS odnośnie niepobierania przez moją partnerkę żadnych świadczeń rodzinnych w Polsce. Ale czy rzeczywiście tak długo to trwa? To "tłumaczenie kilku zdań? Mało tego. Nie mogę załatwić ubezpieczenia CMU ( ani CMU-C) z tej samej przyczyny- nie ma mojej rodziny w CAF. Z uwagi, że moja rodzina tu jest a jednocześnie jej nie ma, na moim koncie Caf widnieje sytuacja z czasu, zanim do mnie przyjechali. W międzyczasie zmieniła się moja sytuacja zawodowa- przeszedłem na zasiłek dla bezrobotnych, jednak i na ten temat a moim koncie nie ma wzmianki, ale rsa od razu mi odebrali. I to bez żadnego pisemnego wyjaśnienia. Na dzień dzisiejszy- czekamy już ponad 4 miesiące nie mamy żadnej odpowiedzi z Caf, a asystentka socjalna dowiaduje się, że powodem jest wciąż nieprzetłumaczony dokument. Jestem zirytowany tym, że od tylu miesięcy "walczę" z Caf o prawa dzieci- nie tylko do zasiłku ale i do ubezpieczenia i "walę głową w mur". Prosiłem o pomoc asystentkę socjalną i panią ze stowarzyszenia polsko- francuskiego ale jak na razie bez echa. Co mogę w tej sytuacji zrobić? Bardzo proszę o poradę, szczególnie sprawie ubezpieczenia dzieci. Dziękuję i pozdrawiam

Mariusz