Witam,

Mam poważny problem. Gdyż mieszakalam we Francji w latach 2012-2016. Ostatnie moje lokum we Francji swego czasu wynajmowałam pokój na dzielonym mieszkaniu. Od kiedy opuściłam Francję co roku (od 3 lat) dostaje info z banku francuskiego ze Tresor Public zajmuje mi kwotę na moim koncie. W tym roku zdażyło się to po raz 3 i skontaktować sie z SIP Vennisieux (okolice Lyonu), ze to taxe d' habitation. Ja juz tam nie mieszkam od października 2016, w październiku oddalam klucze. Oni proszą o etat de lieux de sortie. Niestety właściciel(Marokańczyk) mnie bardzo złe potraktował, nie dal mi żadnego dokumentu ze opuściłam pokój, później tez nie oddal mi kaucji (400euro). Ja juz potem ubieganie sie o kaucje "olalam" dlatego ze przeprowadziłam się do Niemiec i szkoda mi było czasu na jeżdżenie itd ...
Natomiast teraz widze ze problem powraca i ja nie moge do konca zycia placic 1300euro taxe d' habilation za mieszkanie w którym nie mieszkam. Z reszta to bylo colocation i tam mieszkaly 4 osoby. Nie mam kontaktu z właścicielem on nie odpowiada na maile ...

Bede wdzięczna za każda pomoc w tym temacie bo już nie wiem co mam robić ...