Wyrok

W ostatnim odcinku tego sezonu serialu „Prawo Agaty” mecenas Przybysz znajdzie się w trudnej sytuacji. Grozi jej nie tylko utrata prawa do wykonywania obowiązków, ale również kara więzienia. Podczas rozprawy dyscyplinarnej na światło dzienne wyjdą informacje, o których nawet sama oskarżona nie miała pojęcia. Jaki wyrok usłyszy Agata? Przekonają się Państwo o tym już we wtorek, 21 maja o godzinie 21.35 (CET – Berlin, Paryż) na antenę iTVN.
Rozprawa dyscyplinarna mecenas Przybysz jest w toku. Oskarżyciel zarzuca Agacie świadome działania na niekorzyść klienta. Jako dowód przedstawia nagranie jej rozmowy telefonicznej z Dębskim, podczas której mecenas Przybysz twierdzi, że jej klient jest mordercą. Zarzuty potwierdza świadek – Smolik, który przyznaje, że Agata próbowała go namówić do zeznań na niekorzyść klienta. Mimo argumentów obrony, sugerujących, że główny oskarżyciel – Bitner prowadzi nielegalne interesy ze środowiskiem przestępczym, na świadka zostaje powołana Okońska obciążając mecenas Przybysz informacjami dotyczącymi znajomości Agaty z przestępcą - Rafałem Ostrowskim, vel Hubertem Sułeckim.
W międzyczasie, Agata prowadzi sprawę Moniki Jarockiej. Policjantka zostaje oskarżona o nieuzasadnione użycie broni palnej na służbie. To jednak nie koniec – oskarżyciel – starszy sierżant Tomala zarzuca jej również czynną napaść na funkcjonariusza policji i usiłowanie morderstwa. Agata, starając się uzyskać więcej informacji na temat relacji jej klientki z poszkodowanym, dowiaduje się, że Monika nie była lubiana w zespole i Tomala bez problemu namówi policjantów do zeznań na jej niekorzyść.
Materiały iTVN

prawo-agaty_odc13_tvn_agnieszka-k-jurek_7.jpg prawo-agaty_odc13_tvn_agnieszka-k-jurek_6.jpg prawo-agaty_odc13_tvn_agnieszka-k-jurek_1.jpg prawo-agaty_odc13_tvn_agnieszka-k-jurek_2.jpg