Przepiękny park, w którym się wychowałam, czyli Parc des Buttes Chaumont z 1867 roku
i okolice.
Przed wejściem stacja metra Botzaris w stylu Guimarda. Możemy chwilę zatrzymać się przy tym architekcie, który reprezentuje francuski styl Art Nouveau. Słynny przede wszystkim za sprawą wejść do metra, które są dziś ważne dla dziedzictwa i legendy Paryża, Hector Guimard zaprojektował również wyjątkowe budynki usytuowane przede wszystkim w 16e dzielnicy, na przykład willę Flore z 7 piętrami pod adresem 120, avenue de Mozart, czy hôtel Guimard pod numerem 122 na tej samej alei, w którym, nota bene, mieszkał sam architekt. Stworzył również wiele innych miłych dla oka hoteli, dekoracji wnętrz budynków, mebli oraz innego wyposażenia. Projektował napisy uliczne, a nawet nagrobek na cmentarzu Père Lachaise oraz synagogę w 4e dzielnicy. To wszystko utrzymane jest zawsze w stylu wyrafinowanym i bardzo osobistym, do tej pory niepowtarzalnym. Warto wiedzieć, że na początku styl Guimarda, który rozpoznać można dziś na 86 stacjach metra (Métro Porte Dauphine jest chyba najpiękniejsza) był pierwotnie uznawany za szalony i zbyt ekstrawagancki.

Wejdź do parku, który – z powierznią ponad 24 hektarów – jest trzecim co do wielkości tego typu terenem w Paryżu. Został stworzony przez Haussmana na zlecenie Napoleona III, a zaaranżowany w tradycji francuskiego ogrodu w latach 1866–1867 przez Alphanda i Barilleta. Nazwa parku wywodzi się od „łysych gór”, czyli Monts chauves. To tu odbyła się la bataille de Paris (bitwa o Paryż podczas rewolucji lipcowej 1830). Bardzo sprytnie zaadaptowano tu krajobraz, łącząc ruiny ze skałami.
Ciekawe, że w XIX wieku panował tu ezoteryczny klimat. Podobno park, a zwłaszcza świątynia Sybilii – Le temple de la Sibylle – rzekomo miała znajdować się w samym sercu mistycznego pentagramu. Park Les Buttes Chaumont do dzisiaj jest popularny wśród adeptów czarnej magii lub miłośników tajnych zebrań. Wszystkie te praktyki odbywają się bez akceptacji władz, ale przecież wiadomo, że to, co zakazane, kusi jeszcze bardziej. Podobno, jak głosi plotka, pewna sieć korytarzy zamkniętego dzisiaj kamieniołomu, prowadziła do tajemnej sali, miejsca uwalniania się siły magicznej...
Kiedy będziesz w centrum parku, przejdź obok mostu Samobójstw – Le pont des suicidés, który przyciągał kiedyś wielu desperatów i pogrążonych w depresji. Skieruj się do świątyni Westy – Temple de Vesta, która jest repliką tej z Tivoli. Zejdź teraz po schodach i skieruj się w prawo na most. Wejdź naprzeciwko po schodach i idź wzdłuż jeziora po lewej stronie. Przejdź w lewo pod grotą, która była kiedyś głównym wejściem do kamieniołomu. Skręć w lewo i przejdź przez most Samobójstw. Idź następnie drogą w lewo, prowadzącą w górę, blisko wodospadów i wyjdź z parku przez bramę Porte Secrétan.
Gdy dotrzesz na górę do rue Barrelet de Ricou, skręć w lewo i w drugą w prawo, w rue Edgar Poe. Na samym końcu ciągnie się rue Rémy de Gourmont, wzdłuż której stoi wiele pięknych domów. Idź prosto przed siebie, mijając krzewy winorośli, i twoim oczom ukaże się mało znany, ale zdumiewający widok na górę Montmartru!

moj-paryz-elisabeth-duda.png
Ksiegarnia Pascali

i zobacz tu:
http://www.facebook.com/pages/Mόj-Pa...3579339?ref=hl