×

Redukcje we francuskim parlamencie: nawet o 30% senatorów i deputowanych mniej

Artykuł wprowadzono: 5 kwietnia 2018

Francja to kraj, który szuka skutecznego sposobu na rozwiązanie wielu niedokończonych bądź wręcz kłopotliwych spraw wywołujących w społeczeństwie niechęć do władzy.




Premier Francji Edouard Phillipe doszedł w końcu do porozumienia z Senatem, czego efektem będzie wdrożenie reformy parlamentarnej Emmanuela Macrona. Przełoży się ona m.in. na zmianę liczby osób zasiadających w parlamencie i decydujących o sprawach Francuzów.
Odnowa polityczna, o której mowa już od jakiegoś czasu, to jedyna droga do rozwiązania problemów. Według premiera reforma przyspieszy procesy legislacyjne i wzmocni głos mniejszości w parlamencie.

Jeżeli reforma parlamentarna zostanie wdrożona bez poprawek na 174 tys. mieszkańców Francji przypadać będzie 1 deputowany (obecnie 1 na 116 tys.)
Po wyborach parlamentarnych w 2022 roku liczba senatorów wyniesie 244 (aktualnie 348), a deputowanych zasiadających w Zgromadzeniu Narodowym 404 (aktualnie 577), w tym 61 wybranych w ordynacji proporcjonalnej.

Ponadto premier Francji chce ograniczenia do trzech liczby kadencji parlamentarzystów oraz przewodniczących władz lokalnych, z wyjątkiem burmistrzów miast o liczbie mieszkańców nieprzekraczającej 9 tysięcy.

Porozumienie z Senatem ma pozwolić prezydentowi wdrożyć reformę parlamentarną bez konieczności organizowania referendum. Jej założenia, według premiera przyczynią się do odnowy życia politycznego i parlamentarnego z zachowaniem odpowiedzialności, reprezentatywności i skuteczności.

Miejmy nadzieję, że rewolucja w liczbie parlamentarzystów da pozytywny efekt, a tym samym zapisać ją będzie można do korzystnych zmian.