Nicolas Sarkozy oskarżony o nielegalne finansowanie kampanii prezydenckiej

Artykuł wprowadzono: 22 marca 2018




W środę, 21 marca, Nicolas Sarkozy usłyszał zarzuty o bierną korupcję oraz nielegalne finansowanie kampanii wyborczej z libijskich środków publicznych.





Sarkozy został oskarżony o przyjęcie razem 50 milionów euro od libijskiego dyktatora Muammara Kadafiego. Pieniądze te miał przeznaczyć na sfinansowanie kampanii wyborczej w 2007 roku.
Sam były prezydent nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. Powiedział, że „nie siedział w kieszeni u Kadafiego” czego dowodem jest włączenie się Francji w 2011 roku do interwencji NATO w Libii, prowadzonej przeciw reżimowi libijskiego dyktatora.
Francuskie źródła podają, że oskarżenie dotyczy tzw. biernej korupcji zaaranżowanej przez stronników.
Obiektami zainteresowania francuskich śledczych stali się również dwaj domniemani pośrednicy pomiędzy Kadafim a Sarkozym: francusko-libański biznesmen Ziad Takieddine i Alexandre Djouhri, przebywający obecnie w areszcie w Londynie, gdzie oczekuje na przekazanie władzom francuskim.
Przeciwko Sarkozy’emu toczy się także inne postępowanie, dotyczące finansowania jego kampanii reelekcyjnej w 2012 roku, którą przegrał z Francoisem Hollande’em. Byłemu prezydentowi zarzuca się, że świadomie przekroczył dopuszczalną kwotę wydatków na kampanię (22,5 mln euro). Śledztwo, które
zostało rozpoczęte w 2014 roku, wykazało istnienie systemu fałszywych faktur.
Po dwudniowym przesłuchaniu Nicolas Sarkozy został zwolniony do domu, objęto go jednak nadzorem sądowym.