×

Karnawał w Nicei

Artykuł wprowadzono: 9 stycznia 2018

Karnawał to czas, który rokrocznie rozpoczyna się tuż po katolickich świętach Bożego Narodzenia. Jest to okres, kiedy organizowane są najhuczniejsze bale, zabawy i maskarady.
Istnieją takie imprezy, które swoim rozmachem sprawiają, że aby je obejrzeć, aby wziąć w nich udział, zjeżdżają się turyści z całego świata. Jedną z takich właśnie imprez jest słynny Karnawał w Nicei.





Tegoroczny Karnawał w Nicei zaplanowano na okres pomiędzy 17 lutego a 3 marca.
Jego tradycja sięga końca XIII wieku, a w obecnym kształcie obchodzony jest od roku 1872. Odbywa się on zawsze w okresie, gdy w mieście zaczynają kwitnąć mimozy.
Co roku wydarzeniu nadawany jest unikatowy motyw przewodni. W tym roku impreza odbędzie się pod hasłem: „Król kosmosu”.
Karnawał w Nicei to niesamowite widowisko. W ciągu dwóch tygodni widzowie będą mogli zobaczyć między innymi otwierający karnawał pochód dwóch ogromnych kukieł: Króla i Królowej Karnawału. Odbędzie się także wieczorna Parada Światła – pojazdy biorące udział w tej paradzie są fantastycznie podświetlone, oszałamiają przepychem, kolorami i wielkością.
Nie można przeoczyć także Bitwy Kwiatowej – parady pojazdów suto udekorowanych żywymi kwiatami, którymi obsypywani są zebrani wokól widzowie. Do przystrojenia każdej karnawałowej platformy zużywa się nawet 100.000 kwiatów. Niemal wszystkie z nich pochodzą od lokalnych plantatorów.
Bez względu na tematykę każdy karnawał w Nicei kończy się spaleniem kukły Króla na Zatoce Aniołów oraz oszałamiającym pokazem fajerwerków.
Karnawał w Nicei w liczbach to kilkanaście ton konfetti, kilkaset tysięcy sztuk kwiatów, kilkadziesiąt platform biorących udział w paradach, tysiące artystów i tancerzy, ponad milion zachwyconych turystów.
To wszystko sprawia, że karnawał ten jest jednym z najpiękniejszych, ale także najbardziej kosztownych na świecie. Aby zobaczyć to niezwykłe widowisko trzeba kupić bilet wstępu, a później delektować się wszystkimi niesamowitymi atrakcjami, jakie organizatorzy przygotowali w tym roku.

Karolina S.