TOTAL S.A, to jeden z 5 - ciu największych światowych koncernów petrochemicznych, lider rynku chemicznego, został założony 28.03.1924 roku jako Compagnie francaise des petroles [CFP], przy silnym wsparciu rządu francuskiego.
Przedsiębiorstwo notowane jest na giełdzie paryskiej od 1929 roku.
CFP, została przemianowana na Total w 1985 roku. Kolejne lata to umiejętne akwizycje, wpierw belgijskiej Petrofiny, a następnie wielka fuzja narodowa z Elf Aquitaine [2000 rok], a w rezultacie stałe podnoszenie wartości rynkowej przedsiębiorstwa.
Od 2003 roku firma powróciła do nazwy Total S.A.
Total jako koncern globalny, obecny jest na 5 kontynentach, w ponad 130 krajach. Jego wyniki ekonomiczne muszą budzić respekt i uznanie: obroty na poziomie 159,3 mld Euro, zysk netto - 10.3 mld Euro [dane za 2010 rok, z oficjalnych dokumentów koncernu].
Koncern znany jest także ze wspierania sportu samochodowego [sponsor Rajdu Paryż - Dakar, obecnie Dakar], a użytkownikom samochodów z faktu, że jest olejem zalecanym dla samochodów Grupy PSA [Peugeot - Citroen].
W Polsce koncern jest szeroko obecny jako konglomerat petrochemiczny, choć stosunkowo słabo kojarzony [niska rozpoznawalność marki], z uwagi na brak kluczowego nośnika reklamowego, w postaci sieci firmowych stacji benzynowych. Total przygotowywał swoją wielką ekspansję na rynku polskim, której punktem wyjścia miał być zakup na początku lat 90 - tych ubiegłego wieku Rafinerii Gdańskiej [obecnie Grupa Lotos]. Niestety, na skutek stanowiska polskiego rządu nie doszło do realizacji tego projektu, a szkoda. W rezultacie, rynek polski przestał być dla tego globalnego koncernu jednym z rynków priorytetowych. Już jednak za naszą zachodnią granicą jest nader widoczny, nie mówiąc o Francji i Afryce, gdzie Total jest po prostu królem !!!
Od dłuższego czasu - zwłaszcza po problemach światowych potentatów: Royal Dutch/Shell Group [z oszacowaniem pozostających w jego dyspozycji złoż ropy naftowej, co wpłynęło na obniżenie wyceny Grupy], oraz BP [katastrofa ekologiczna w USA] - spekuluje się o możliwej fuzji, a precyzyjnie przejęciu przez Total jednej z tych firm. Znacznie wyższa efektywność ekonomiczna Totala w porównaniu do konkurencji, uzasadnia ten projekt także w wymiarze ekonomicznym. Gdyby do tego doszło - czemu osobiście kibicuję - powstałby prawdziwy gigant z europejskim rodowodem.
Miałem przyjemność i zaszczyt pracować w nielicznej grupie ludzi [niespełna 10 osób], która wprowadzała produkty firmy Total [przede wszystkim oleje samochodowe] na rynek Polski, w pierwszej połowie lat 90 - tych XX wieku. Wspominam z dumą i rozrzewnieniem ten okres, jako czas nauki marketingu i zasad rynkowych w praktyce, jako znakomitą szkołę biznesu. Totalowi wiele osobiście zawdzięczam.